Przez 30 lat ratowała zwierzęta przed oprawcami. Taki spotkał ją los

Ewa Włodkowska z Torunia przez trzy dekady działała na rzecz ochrony praw zwierząt. Wielokrotnie ratowała maltretowane i bezdomne psy i koty. Teraz kobietę spotkał smutny los. Jest przewlekle chora, a jej rehabilitacja wymaga ogromnych środków.

Na leczenie Ewy Włodkowskiej potrzebne są pieniądze, których kobieta nie maNa leczenie Ewy Włodkowskiej potrzebne są pieniądze, których kobieta nie ma
Źródło zdjęć: © Materiały nadesłane
Marcin Lewicki

Ewa Włodkowska to działaczka, która jest znana w województwie kujawsko-pomorskim. Toruńska wolontariuszka od lat pomaga pokrzywdzonym zwierzętom. Kobieta wielokrotnie walczyła z dręczycielami zwierząt. Ratowała je przed osobami, które truły, biły i podpalały psy czy koty.

To ona założyła Toruńskie Towarzystwo Ochrony Praw Zwierząt. Przez 30 lat ciągłej walki o dobro zwierząt, bardzo podupadła na zdrowiu. Ma problemy kardiologiczne, neurologiczne i nie może się normalnie poruszać.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kot na bieżni próbuje zjeść rybę. Zabawne nagranie hitem sieci

W sieci pojawiła się zbiórka na rzecz znanej aktywistki. Cel? Zebrać 25 tys. zł. Tyle jest potrzebne, aby toruńska działaczka na rzecz zdrowia zwierząt znów zaczęła chodzić.

Najgorzej jest z kolanem. Boli tak, że ciężko jej się poruszać. Czeka na endoprotezę, ale kolejki są na kilka lat do przodu. Boi się, że wkrótce przestanie się poruszać. Dlatego potrzebna jest pomoc, by zebrać pieniądze na zabieg wszczepienia endoprotezy w prywatnej klinice, bez czekania. Taki zabieg to koszt 25 tys. zł. - pisze Danuta Wrecza, przyjaciółka chorej kobiety.

Koszt 25 tys. zł. to najpewniej dopiero początek walki o zdrowie chorej kobiety. Włodkowska martwi się, że bez niej koty i psy, które nadal ratuje, czeka smutny los.

Ból jest taki, że nie daję rady. Bardzo się martwię, co będzie z moimi podopiecznymi, gdy kiedyś nie ruszę się z łóżka. Kto się nimi zajmie? - powiedziała działaczka w rozmowie z toruńskimi "Nowościami".

Dodajmy, że Internauci chętnie wspierają zbiórkę. W momencie powstawania tekstu (29.07) zebrano już ponad 5000 zł.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami