Otworzyli puszkę psiej karmy. Na ten widok szybko chwycili za telefon

To zdarzenie mogło skończyć się tragicznie! Pewien chłopiec chciał nakarmić swoje ukochane pieski pysznym jedzeniem z puszki, przeznaczonym dla tych zwierząt. Niestety, po otwarciu opakowania, pośród pokarmu, natrafił na nietypowy przedmiot z plastiku! Nie uwierzycie, co to było!

To znalazła w karmie dla psów. Przeżyła szok!To znalazła w karmie dla psów. Przeżyła szok!
Źródło zdjęć: © TikTok

Wstrząsającą historią podzieliła się na TikToku (@teamwhitegloves) pani Ania, mama chłopca. Kobieta poprosiła synka, by podał jedzenie ich psom.

Dziecko sięgnęło po puszkę karmy ze znanej firmy i otworzyło ją. To, co w niej znalazło dosłownie nie mieściło się w głowie!

Był to dziwny, tajemniczy przedmiot z plastiku. Swoim wyglądem przypominał dziecięcy smoczek. Tylko dzięki wielkiej spostrzegawczości i czujności właścicieli psiaki nie zjadły tego wadliwego pokarmu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sprytny złodziej. Nie boi się nawet drapieżników

Kobieta nagrała filmik. Pokazała, co jej syn wykrył w karmie dla psów

Zdarzenie rozegrało się 26 lutego 2023 r. Całe zajście pani Ania zrelacjonowała w specjalnym filmiku na TikToku. Kobieta nie kryła swej irytacji. "Kochani muszę, bo się uduszę" - stwierdziła. Wyjaśniła, że zawsze bardzo dba o to, by jedzenie dla zwierzaków miało zwiększoną zawartość mięsa.

Chciałam wam pokazać, co mój syn wyjął z karmą psią. To jest plastik, słuchajcie - dodała.

Pani Ania natychmiast skontaktowała się z producentem karmy. Nie musiała długo czekać na stanowisko w sprawie. Odpowiedź otrzymała już następnego dnia, 27 lutego. Cały list z obszernymi wyjaśnieniami zamieściła w kolejnym wideo.

"Szanowna Pani Anno, zdajemy sobie sprawę, że zgłaszana sytuacja jest niedopuszczalna i nie powinna mieć nigdy miejsca. (...) Zaobserwowany przez Panią element jest fragmentem plastikowego kolczyka, służącego do znakowania trzody chlewnej" - wyjaśnili przedstawiciele zakładu.

Firma podkreśliła, że tego typu sytuacja zdarzyła im się pierwszy raz. Pracownicy zapewnili, że wszystkie pozostałe puszki pochodzące z tej samej partii dokładnie skontrolowano. Badania nie wykazały nigdzie "zanieczyszczeń". W ramach przeprosin wysłano kobiecie paczkę z przysmakami dla pupili.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Dziwne notatki Orbana. Dziennikarz pokazał zdjęcie
Dziwne notatki Orbana. Dziennikarz pokazał zdjęcie
Drogi sparaliżowane, auto w rowie. Mieszkańcy Zakopanego pytają o pługi
Drogi sparaliżowane, auto w rowie. Mieszkańcy Zakopanego pytają o pługi
46 telewizorów skradzionych w Wiśle. Odnaleźli je na Węgrzech
46 telewizorów skradzionych w Wiśle. Odnaleźli je na Węgrzech
W Rosji rodzi się bunt. Putin przegrywa wojnę?
W Rosji rodzi się bunt. Putin przegrywa wojnę?
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany