Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
oprac.
Justyna Piąsta
|

Rzuciła pracę w biurze i została striptizerką. Najgorsze były wieczory kawalerskie

14
Podziel się

Była striptizerka z Australii Samantha C. Ross przez wiele lat tańczyła w nocnych klubach. Opowiedziała o najgorszych momentach w swojej pracy i ile była w stanie najwięcej zarobić jednej nocy.

Rzuciła pracę w biurze i została striptizerką. Najgorsze były wieczory kawalerskie
(Instagram, Samantha C Ross)
bELzuucB

Samantha C. Ross z Australii przez wiele lat była striptizerką. Sześć lat temu zrezygnowała z pracy w klubie nocnym i postanowiła przejść na emeryturę. Teraz w podcaście "Mamamia's No Filter" opowiedziała o swoich zawodowych doświadczeniach i mrocznych, a nawet przerażających stronach branży, którą zna od podszewki. Odsłoniła kulisy przyjęć kawalerskich, a także zdradziła, ile zarabiała.

Wyznania byłej striptizerki

Ross, kiedy jeszcze była striptizerką, występowała pod pseudonimem "Sunshine". Zatrudniła się w klubie nocnym po tym, jak uznała, że praca w biurze jest dla niej zbyt nudna i monotonna. Wtedy postanowiła się przebranżowić. Choć początkowo myślała, że jej nowy zawód będzie "brudny", to szybko się przekonała, że to wcale nie jest prawda.

bELzuucD

Samantha do dziś pamięta swoją pierwszą zmianę jako striptizerka. "To było absolutnie przerażające. Nie dlatego, że miałam problem z nagością, ale dlatego, że stojąc nago w łazience i oglądając się w lustrze, mogłam zobaczyć każdą najmniejszą rzecz na moim ciele, nawet czerwone kropki po goleniu" - wyznała była pracownica klubu dla panów. Po latach Ross uważa, że jej pierwszy dzień w pracy poszedł jej dobrze, ponieważ była jeszcze niewinna i niepewna siebie.

Wyróżniała się spośród innych koleżanek, które miały doświadczenie. Wówczas przekonała się, że klienci lubią oglądać taneczne pokazy nowych, wstydliwych dziewcząt. Striptizerka jednak szybko nabrała wprawy, bo inne pracownice klubu dawały jej cenne wskazówki, jak postępować z klientami i jak poruszać się na scenie.

Proponowali seks tuż przed ślubem

bELzuucJ

Ross najgorzej wspomina wieczory kawalerskie. "Są po prostu okropne! Większość striptizerek nie chce przyjmować tych zleceń. Pieniądze, które wydają, idą głównie dla baru, a oni jedynie kupują jeden taniec. Ale przed tym oceniają wszystkie dziewczyny i wybierają, która ma dla nich zatańczyć" - wspomina Samantha. Wielu panów młodych tuż przed ślubem chciało spędzić ostatnią kawalerską noc ze striptizerką.

To było obrzydliwe. Striptizerki nie pracują jako prostytutki. Wszystkie moje koleżanki były oburzone, gdy klienci proponowali im seks - podkreśla Australijka.

Samantha zdradziła też, jakie były jej zarobki. Przyznała, że w każdym klubie stawki wyglądały zupełnie inaczej. Niektórzy płacili za przepracowaną zmianę 150 dolarów, a inni dawali striptizerce 15% stawki za jeden taniec. Dodała, że największe pieniądze miała, gdy pracowała dla stałych klientów, którzy wydawali 300 a nawet 1000 dolarów w trakcie jednego wieczoru. Najwięcej udało się jej zainkasować 3500 tys. w czasie trwania jednej zmiany.

bELzuucK
Zobacz także: Naturalny afrodyzjak. Podnosi libido, gdy brakuje ochoty na seks
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bELzuude
Źródło:
WP Kobieta
KOMENTARZE
(14)
Ha ha
10 miesięcy temu
Toż to najładniejsza emerytka
na bank
10 miesięcy temu
Dwórki z NBP wyciągały 63 000 zł miesięcznie.
Niko
10 miesięcy temu
Oj jak mi przykro, że poczuła się zdemoralizowana. jaka ona porządna i szlachetna. Zaproponowali jej coś. Ojej jaki koszmar. Az jej dech zaparło zakonnicy w przebraniu
bELzuudf
ghfhf
10 miesięcy temu
ja chyba z nodow zostane generałem :D
Qwwrt
10 miesięcy temu
Rozbiera sie przed pijanymi facetami i zdziwiona ,ze proponuja jej seks😂 ,a to dobre ja proponuje kobieta seks nawet jak sie nie rozbieraja i na trzezwo robie to rownie czesto jak po pijanemu. To chyba normalne
ZXC
10 miesięcy temu
Chyba nie były takie straszne skoro dalej pracowała.
?????????
10 miesięcy temu
A dlaczego z Sofii ??????????????????????????????????????
antyfan
10 miesięcy temu
to trzeba mieć jednak trochę nie bardzo pod kopułką
Wiktor
10 miesięcy temu
Kasiu, co to jest:"ruża"?
chybaPrzesada
10 miesięcy temu
3500 tys to jest 3 i pół miliona
Mądry
10 miesięcy temu
Nieźle. 3,5 miliona za wieczór.
Domator
10 miesięcy temu
Musicie pisać o jakimś bazylu z Australii? Napiszcie o laskach z Sofii. Tam to dopiero fajne dziewczyny były!
Kasia z PiS
10 miesięcy temu
Długo pracowałam jako striptizerka i tancerka na ruże, ale najmilej wspominam własnie wieczory kawalerskie, które czasami trwały 2-3 dni.
bELzuucX
Dora
10 miesięcy temu
Powinna sie zatrudnic i krysi w teatrze
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić