To sposób na uspokajanie dzieci. Lekarz ostrzega

Spowijanie niemowląt zdobyło wielka popularność wśród świeżo upieczonych mam. Ciasne beciki to podobno świetne remedium na kolki i nieprzespane noce. To rozwiązanie ma jednak także kilka wad. Zanim zaczniemy się rozglądać w internecie za otulaczami, dowiedzmy się, czy niechcący nie zaszkodzimy maleństwu.

Spowijanie noworodekSpowijanie noworodków jest coraz częstszą praktyką
Źródło zdjęć: © 123RF
Marta Kutkowska

Od lat spowijanie niemowląt należy do tradycji w Azji. Ciasno zawinięte w pieluszki maluchy to częsty widok na tamtejszych porodówkach. Zwyczaj od niedawna zyskuje popularność także w Europie.

Korzyści z otulania

Noworodek, dzięki ciasnemu becikowi, czuje się bezpiecznie. Otulenie kojarzy mu się z życiem płodowym. Dzięki temu śpi spokojnie i nie dręczą go kolki.

Do otulania niemowlęcia używa się lekkiej pieluszki, becików, bądź otulacza z odsłoniętą głową. Chociaż style otulania różnią się w zależności od kultury danego kraju. Jednak takie zabezpieczenia malucha ma także wady. O czym należy pamiętać, zanim zdecydujemy się na ten sposób?

Spowijanie a karmienie piersią

- Według badań w czwartej dobie po porodzie noworodki, które były spowijane, więcej traciły na wadze niż dzieci, które również rozdzielono z matką, ale nie były spowijane - pisze na swoim blogu Magdalena Komsta, psycholożka i doula.

Otulane po porodzie maluchy później inicjują karmienie i ssą słabiej niż ich rówieśnicy, którzy po przyjściu na świat zostali od razu umieszczeni w bezpośrednim kontakcie z ciałem mamy:

- Szczególnie ważne są dwie pierwsze godziny po porodzie – jeśli tylko mama i dziecko są w dobrej formie, powinni ten czas spędzić ze sobą bez żadnej wierzchniej odzieży (mama – topless, a dziecko w samej pieluszce; oboje przykryci kocem). Okazuje się bowiem, że separowanie noworodka w tym wrażliwym okresie i spowijanie go może negatywnie wpłynąć na relację mama- dziecko - pisze Magdalena Komsta.

Co z rozwojem ruchowym maluszków?

Badanie ponad 1100 mongolskich dzieci, otulanych od urodzenia do 7 miesiąca życia wykazało, że spowijanie nie ma żadnego wpływu na rozwój psychoruchowy dzieci między 11 a 17 miesiącem życia.

Jednak fizjoterapeuci są w swoich opiniach podzieleni:

- Zdecydowanie wśród minusów spowijania należy wymienić brak możliwości ruchu dziecka, również ograniczenie odruchu Moro - mówi Marta Siedlecka, fizjoterapeutka i terapeutka SI w wywiadzie dla "Mamadu".

- Zbyt ciasne spowijanie może wpływać na dysplazję stawu biodrowego. Niemowlęta, dla prawidłowego rozwoju powinny spędzać jak najwięcej czasu w pozycji żabki, co ciasne spowijanie uniemożliwia - uczula.

Będzie bon gastronomiczny. Minister zdradza szczegóły

Wybrane dla Ciebie