Zadzwoniła pod 112 i poprosiła o pizzę. Operator domyślił się prawdy

"Chciałabym zamówić dużą pizzę pepperoni" - usłyszał podczas pewnego nocnego dyżuru Keith Weisinger, operator numeru alarmowego. Zaskoczony mężczyzna zapytał dzwoniącą kobietę, czy wie pod jaki numer zadzwoniła. Rozmówczyni powiedziała, że tak, jednak kontynuowała "składanie zamówienia". Dyspozytor domyślił się prawdy.

112Kobieta zadzwoniła na 112
Źródło zdjęć: © Pexels | Kaboompics.com

Wiele osób w pierwszej chwili pomyślałoby, że taki telefon to bardzo głupi dowcip. Tymczasem Keith Weisinger szybko zrozumiał, że telefonująca kobieta może znajdować się w niebezpieczeństwie.

Operator aż trzykrotnie zapytał rozmówczynię, czy na pewno wie, że dzwoni na numer alarmowy. Kiedy otrzymał potwierdzenie, zapytał: "Czy nie może pani mówić wprost, bo ktoś jest z panią w pomieszczeniu?". Kobieta odpowiedziała, że tak. Operator upewnił się, że napastnik nie jest uzbrojony i w mieszkaniu nie ma broni palnej.

Później dyspozytor zapewnił rozmówczynię, że niebawem do jej drzwi zapuka policjant, który jest w pobliżu.

Na miejscu funkcjonariusze zastali pijanego mężczyznę i brutalnie pobitą kobietę. Agresor został aresztowany, a historia odważnej kobiety i bystrego dyspozytora stała się inspiracją dla Joyful Heart Foundation do stworzenia spotu w ramach kampanii "No more" ("Nigdy więcej") przeciwko przemocy domowej.

Rosja. Wzrosła przemoc wobec kobiet

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie