Znalazła w domu rodziców pod klapą. Złapała za telefon

Tiktokerka z Wielkiej Brytanii dokonała szokującego odkrycia w 200-letnim domu swoich rodziców. Podczas remontu znalazła ukrytą klapę. Gdy ją otwarła, aż zaniemówiła z wrażenia. Od razu chwyciła za telefon i nagrała wideo, by podzielić się radością z użytkownikami sieci. Będziecie zdziwieni.

Znalazła to w domu rodziców. Była w szoku. Znalazła to w domu rodziców. Była w szoku.
Źródło zdjęć: © TikTok | @jennifermallaghan30

O sprawie pisze właśnie amerykański portal "New York Post". Jennifer Mallaghan na co dzień jest kochającą mamą czwórki dzieci i żoną. Ostatnio zrobiło się o niej głośno za sprawą pewnego odkrycia.

Kobieta prowadzi własne konto na TikToku, gdzie obserwuje ją aktualnie ponad 1,5 tysiąca użytkowników. Teraz zamieściła na kanale wyjątkowe wideo. Internauci byli pod wielkim wrażeniem. Z zaangażowaniem je komentowali.

To znalazła w domu rodziców. Gdy otwarła klapę, aż chwyciła za telefon

Wspomniany dom liczy już dwieście lat. Od 60 lat należy do rodziców tiktokerki. Aktualnie przechodzi gruntowną modernizację. W trakcie remontu młoda kobieta wraz ze swoim mężem dokonała w budynku nietypowego odkrycia. Aż przecierała oczy ze zdumienia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Odkrycie sprzed 40 lat nad zalewem Karaś. Budowlańcy natknęli się na coś nietypowego

Okazuje się, że natrafiła na pewną tajemniczą klapę, schowaną pod deskami podłogowymi. Po jej siłowym otwarciu znalazła na dole stare, nieużywane, pomieszczenia. Nie miała pojęcia, że one tam są. Nie kryła radości.

Jennifer chwyciła za telefon i nagrała kilkudziesięciosekundowe wideo i podpisała je: "Tajne pokoje były ukryte przez lata".

Żadnych trupów, żadnych skarbów - wyjaśniała żartobliwie w filmiku.

Nagranie cieszyło się sporą popularnością na chińskiej platformie. Zostało wyświetlone ponad cztery tysiące razy. Użytkownicy z chęcią je komentowali. Jeden z tiktokerów dociekał, czy kobieta odnowi pokoje i będzie je użytkować.

Nie, niestety nie, kochanie. Chcieliśmy tylko zobaczyć, co tam jest - wyjaśniła Jennifer.
Zastanawiam się, czy był to przystanek podziemnej kolei - pisała o pomieszczeniach pewna internautka.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"