Zrobiła tatuaż na twarzy. "Wciąż jestem w szoku, nie zamierzam kłamać"

Ta kobieta spontanicznie zdecydowała się zrobić tatuaż na twarzy. Gdy wyszła ze studia i spojrzała w lusterko dosłownie zamarła z przerażenia. Od razu srogo pożałowała zbyt szybkiej decyzji. Nagrała filmik na TikToku, gdzie zdruzgotana zakrywała ręką swój nowy "nabytek".

Zrobiła tatuaż na twarzy. Teraz tego żałuje...Zrobiła tatuaż na twarzy. Teraz tego żałuje...
Źródło zdjęć: © TikTok | @thatgirlkazzalive

O sprawie pisze właśnie brytyjski tabloid "The Sun". Kazza prowadzi kanał na TikToku o nazwie @thatgirlkazzalive. To właśnie tutaj obserwuje ją 71 tysięcy użytkowników sieci. Dziewczyna z chęcią dzieli się swoimi doświadczeniami życiowymi.

Zrobiła tatuaż na twarzy. Nie mogła wyjść z szoku

Kazza tuż po wyjściu ze studia tatuażu, pojawiła się na TikToku z nowym filmem. Chciała pożalić się fanom na głupotę, jaką zrobiła pod wpływem impulsu i chwili. Na nagraniu bardzo długo zasłaniała ręką swoją twarz. Tylko dlaczego?

Wciąż jestem w szoku, nie zamierzam kłamać. Zrobiłam coś… Nie wiem, o czym wtedy myślałam - powiedziała.

"Czy ktoś z was podejmuje naprawdę złe, impulsywne decyzje i po prostu robi coś, ponieważ ma na to ochotę w tym czasie, a potem tego żałuje?" - pytała retorycznie. Następnie przyznała, że ona właśnie doświadczyła takiego stanu.

Potem zdjęła rękę z twarzy i odsłoniła nowy tatuaż. Widzowie mogli zobaczyć malunek składający się z kilku motyli - biegnących od szyi aż do twarzy. Co mam zrobić? "Co mam zrobić? Nie wiem" - rozpaczała.

Gdy jedna z osób zarzuciła jej, że tatuaż jest sztuczny, tiktokerka rozzłościła się. Opublikowała nowy film. "Nie trolluj mnie. Przeżywam teraz najbardziej tragiczne doświadczenie w całym życiu. A ty mówisz mi, że to: zdecydowanie fake" - dodała.

Jednak następnego dnia rano Kazza dodała kolejne wideo, w którym wyjaśniła, że "mleko się już rozlało" i uczy się akceptować nowy nabytek. Przyznała, iż ukryje go... tatuując całą okolicę dookoła. Stwierdziła, że woli to, niż blizny po jego usuwaniu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Sceny na studniówce. Nagranie podbija Facebooka. To nie polonez
Sceny na studniówce. Nagranie podbija Facebooka. To nie polonez