"Kelnerowi nic do tego". Notatka pracownika na paragonie skandalem

Klienci jednego z pubów w Melbourne doznali szoku, gdy zobaczyli notatkę z paragonem, dołączoną do ich zamówienia. Pracownik lokalu nazwał ich "kmiotami", bo poprosili lód do wina. Niewybredna uwaga kelnera odbiła się szerokim echem na całym świecie.

Kelner przekazał klientom skandaliczną uwagęKelner przekazał klientom skandaliczną uwagę
Źródło zdjęć: © Pixabay, Reddit

Wielu kelnerów osądza zamówienia swoich klientów, ale do tak ostentacyjnych komentarzy jak w Australii dochodzi rzadko.

Cała Polska się szykuje. Poszedł na miejsce. Duże zaskoczenie

Pracownik pubu przyjął od klientów zamówienie na wino oraz dodatkowy lód, aby schłodzić alkoholowy napój. Jego komentarz był dla zamawiających szokiem.

Do zamówienia dołączony był paragon z niezwykle kontrowersyjnym napisem. Kelner naniósł tam specjalną "dedykację".

Lód w Terre Forti Pinot Grigio dla cholernych "bogansów" - napisał kelner. Bogans to określenie pochodzące z australijskiego slangu. Oznacza pogardliwie "wieśniaka" lub "kmiota".

Klienci pubu The Cornish Arms zrobili zdjęcia notatki i opublikowali w sieci, na popularnym portalu Reddit. Jego użytkownicy nie mieli litości dla wulgarnego i nierozważnego kelnera.

Niektórzy mieli wątpliwości czy ten chciał być zabawny, czy rzeczywiście tak zbulwersował się dokonanym zamówieniem.

Komentarze internautów cytuje serwis Lad Bible.

Każdy może pić tak, jak mu się podoba. Kelner nic do tego nie ma - uważa jeden z komentujących wpis urażonych klientów.
Wino powinno być serwowane w 10-13 stopniach, a nie 25 stopniach, tak jak je nam przynoszą kelnerzy - wskazuje inny internauta.

Wszyscy są raczej zgodni, że kelner zachował się amatorsko i nie powinien tak komentować zamówienia swoich klientów.

Pub odniósł się do sprawy

Właściciele pubu The Cornish Arms skomentowali zajście. Wiadomo, że otrzymali oficjalną skargę od klientów. Sytuacja została przegadana z całym personelem, pracującym w lokalu.

Do właścicieli dobrowolnie zgłosił się "sprawca" zamieszania, który wyraził skruchę. Nie zdawał sobie sprawy, że kąśliwa uwaga zostanie nadrukowana na paragonie. Zobowiązał się do przeprosin klientów. Teraz będzie obserwowany przez swoich pracodawców.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach