Jak ustalili policjanci pracujący na miejscu, 42-letnia mieszkanka gminy Izbicko jechała od strony Siedlca w kierunku Otmic. Kobieta wjechała na przejazd kolejowy mimo znaku B-20 "STOP". W tym czasie na przejeździe występowała awaria rogatek, dlatego kierowcy mieli obowiązek zatrzymania się przed torami i zachowania szczególnej ostrożności.
Pociąg poruszał się z prędkością około 20 km/h. Maszynista wiedział o utrudnieniach na przejeździe, dlatego zwolnił przed przejazdem. Zderzenia ze skodą nie udało się jednak uniknąć. Samochodem podróżowała kobieta wraz z dwójką dzieci w wieku 3 i 12 lat. Na miejsce skierowano zespół ratownictwa medycznego, który przebadał uczestników zdarzenia. Żadna z osób nie wymagała hospitalizacji.
Pociągiem podróżowało około 360 pasażerów. Nikomu z podróżnych nic się nie stało. Nie doszło również do uszkodzenia infrastruktury kolejowej. Pociąg został jedynie nieznacznie uszkodzony - zarysowana została powłoka lakiernicza oraz uszkodzone zostały stopnie wejściowe do wagonu.
Policjanci przebadali kierującą na obecność alkoholu. Kobieta była trzeźwa. Funkcjonariusze skierowali wobec niej wniosek do sądu w sprawie spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym oraz zatrzymali jej prawo jazdy. Służby apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na przejazdach kolejowych i stosowanie się do znaków oraz sygnalizacji.