Jeździ po Warszawie klasykiem. Decyzja władz wprawiła go we wściekłość
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA
Filip Chajzer wywołał burzę swoim wpisem w sieci. Popularny prezenter stwierdził, że "nie będzie mógł jeździć do pracy swoim Mercedesem, bo ktoś w stołecznym ratuszu namalował sobie mapkę". Odniósł się tym samym do poszerzenia strefy czystego transportu w stolicy.