Policyjna kontrola bagażnika. Masz tylko jedną szansę na obronę

Kontrole policji zazwyczaj ograniczają się do sprawdzenia dokumentów i ewentualnie stanu trzeźwości. Może się jednak zdarzyć, że zostaniemy poproszeni o otwarcie bagażnika. Jak powinniśmy wówczas postąpić?

Przeszukanie pojazduPrzeszukanie pojazdu
policja
Aleksander Ruciński

Zacznijmy od tego, że wbrew wielu obiegowym opiniom policjant ma prawo przeszukać auto. Wynika to z art. 5 ust. 1 pkt 5 ustawy o Policji, który daje funkcjonariuszom możliwość przeszukania pojazdu w przypadku, gdy istnieje przypuszczenie, że znajdują się w nim przedmioty stanowiące dowód w sprawie, pochodzące z zajęcia lub zakazane prawem.

Teoretycznie powyższe przesłanki mogą zaistnieć nawet podczas rutynowej kontroli. Jeśli funkcjonariusz bardzo chce zajrzeć do bagażnika naszego auta, nie mamy zbyt wielu narzędzi, by go od tego odwieść. Wszystko zależy jednak od tego, jaka jest faktyczna przyczyna kontroli. Można sobie przecież wyobrazić sytuację, gdy będzie to zwykła złośliwość lub nadgorliwość ze strony mundurowych.

Wówczas z pomocą przychodzi znajomość prawa, która może skutecznie zniechęcić policję do zaniechania działań. Te muszą być przede wszystkim poprzedzone podaniem przyczyny i podstawy prawnej, a samo przeszukanie musi odbywać się w obecności kierowcy, który powinien własnoręcznie otworzyć bagażnik.

Kierujący ma prawo zażądać protokołu z przeszukania. Właśnie tu pojawia się szansa na odstąpienie od dalszych działań, jeśli kontrola wynika ze wspomnianej złośliwości. Spisanie protokołu jest bowiem żmudne i czasochłonne.

Funkcjonariusz powinien zawrzeć tam informacje o wszystkich znalezionych przedmiotach, a następnie przedstawić protokół kierującemu. Ten z kolei może zażądać korekty treści, podpisując dokument dopiero po zaakceptowaniu wszelkich zmian. Widmo biurokratycznych zawiłości może zniechęcić do przeszukania.

Co więcej, protokół trafia do policyjnej dokumentacji, która może zostać użyta przeciwko funkcjonariuszowi. Wystarczy, że kierujący złoży zażalenie na przebieg kontroli w ciągu siedmiu dni od jej przeprowadzenia i udowodni, że przeszukanie było bezzasadne, a policjant nadużył swojej władzy. Warto jednak pamiętać, że jest to ostateczność, a wszelkie fałszywe oskarżenia mogą skończyć się problemami dla każdej ze stron.

Dlatego też najlepszą opcją jest unikanie powodów do przeszukania naszego pojazdu. Warto jednak znać swoje prawa w przypadku, gdybyśmy padli ofiarą nadużycia.

Źródło artykułu: WP Moto
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 07.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 07.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Zmarł w dniu swoich urodzin. Brat Sebastian Baryluk miał 66 lat
Zmarł w dniu swoich urodzin. Brat Sebastian Baryluk miał 66 lat
Wieści o złotym pociągu. Tu się wykoleił. Wciąż znajdują fragmenty
Wieści o złotym pociągu. Tu się wykoleił. Wciąż znajdują fragmenty
Była godz. 00:44 polskiego czasu. "Spektakularne"
Była godz. 00:44 polskiego czasu. "Spektakularne"
Coś kolorowego w lesie. Leśnicy się wściekli. "To nie miejsce"
Coś kolorowego w lesie. Leśnicy się wściekli. "To nie miejsce"
Sondaż poparcia dla Trumpa. Najniższy wynik tej kadencji
Sondaż poparcia dla Trumpa. Najniższy wynik tej kadencji
Komisja przesłucha Gatesa. Padła data. W tle relacje z Epsteinem
Komisja przesłucha Gatesa. Padła data. W tle relacje z Epsteinem
Wybory na Węgrzech. Skandal pęcznieje. Tak zbierają głosy na Orbana
Wybory na Węgrzech. Skandal pęcznieje. Tak zbierają głosy na Orbana
Polak leciał do Grecji, by się zaręczyć.  Powiedział o dwa słowa za dużo
Polak leciał do Grecji, by się zaręczyć. Powiedział o dwa słowa za dużo
Smutny widok dzień po świętach. Sprawdzili jadłodzielnię w Biłgoraju
Smutny widok dzień po świętach. Sprawdzili jadłodzielnię w Biłgoraju
Wystarczą 4 godziny. Bulwersujące słowa Trumpa. "Zbrodnia wojenna"
Wystarczą 4 godziny. Bulwersujące słowa Trumpa. "Zbrodnia wojenna"
Strażacy pokazali zdjęcie z monitoringu. "Nie ma naszej zgody"
Strażacy pokazali zdjęcie z monitoringu. "Nie ma naszej zgody"