Andrzej z Plutycz ujawnił sekret Gienka. "Całe życie ja"

W serialu "Rolnicy. Podlasie" znów działo się sporo. Tym razem mogliśmy zobaczyć, jak Gienek i Andrzej Onopiukowie montują drzwi na traktorze. Poznaliśmy też ciekawą informację dotyczącą starszego z rolników.

Andrzej z PlutyczAndrzej z Plutycz
Źródło zdjęć: © YouTube

Serial "Rolnicy. Podlasie" nieustannie generuje sporo emocji wśród widzów. W niedzielnym odcinku znów zadziało się sporo. Do akcji po raz kolejny wkroczyli Gienek i Andrzej Onopiukowie, którym kroku dotrzymywał Sławek, zwany Jastrzębiem.

W pierwszej kolejności panowie ulepili bałwana. Następnie Andrzej poprosił ich o pomoc w zamontowaniu drzwi do Ursusa C-360. Rolnik uznał, że trzeba to zrobić, bo nadchodzi zmiana pogody, a on nie chce marznąć w kabinie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Monika Richardson komentuje zmiany w TVP. Czy sama otrzymała propozycję powrotu?

Gdy praca została zakończona, Andrzej zabrał ojca i Sławka na przejażdżkę ciągnikiem. Poznaliśmy też sekret Gienka. Wyszło na jaw, że nie darzy sympatią tego sprzętu.

On nim nie jeździ. Całe życie ja. Dla ojca dać konia to pójdzie w pole. A ja nie pójdę. Jemu dać pług czy brony i on pójdzie w pole koniem, a traktorem nie pojedzie - ujawnił Andrzej Onopiuk, którego słowa przytacza "Super Express".

"Rolnicy. Podlasie". Najważniejsze informacje o serialu

Serial "Rolnicy. Podlasie" emitowany jest w każdą niedzielę o godzinie 20:00. Można go oglądać na kanale Fokus TV.

Co warto wiedzieć na temat tej produkcji? Oto kluczowe informacje.

Oryginalna produkcja Telewizji FOKUS TV. Dzisiaj Rolnik musi być nie tylko hodowcą, ale też mechanikiem, ekonomem, księgowym, biologiem i w pewnym zakresie weterynarzem. Uprawa roślin wymaga nie tylko wiedzy na temat wzrostu roślin i różnorodności odmian, ale również ogromnego nakładu pracy, którą trzeba wykonać w ściśle określonym czasie. Tłem opowieści jest wielobarwne Podlasie, region krzyżujących się kultur, mieszania się prawosławia i katolicyzmu, ale przede wszystkim kraina wspaniałych ludzi, kochających ziemię, kultywujących spuściznę po rodzicach, a nawet dziadkach - czytamy na stronie internetowej fokus.tv.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Taki widok pod kamienicą we Wrocławiu. Mają dość sąsiada
Taki widok pod kamienicą we Wrocławiu. Mają dość sąsiada
Szukali go od 4 miesięcy. Wypłynął na ryby i zniknął. Smutny finał
Szukali go od 4 miesięcy. Wypłynął na ryby i zniknął. Smutny finał
11-latek zginął w ataku Izraela. "Był łagodny i czysty"
11-latek zginął w ataku Izraela. "Był łagodny i czysty"
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić