Cios w "Nasz nowy dom". Dowbor wróci? Już wszystko jasne

Decyzja Polsatu o zwolnieniu Katarzyny Dowbor była szokiem nie tylko dla widzów i samej dziennikarki. Jej miejsce w programie "Nasz nowy dom" zajęła Elżbieta Romanowska. Pierwsze odcinki z nową prowadzącą już za nami. Jednak władze stacji nie mają powodów do radości. Co na to Katarzyna Dowbor? Czy dziennikarka gotowa jest wrócić do Polsatu, by uratować show?

Katarzyna Dowbor wróci do Polsatu? Jest stanowisko dziennikarkiKatarzyna Dowbor wróci do Polsatu? Jest stanowisko dziennikarki
Źródło zdjęć: © AKPA | Piętka Mieszko

W poniedziałek, 8 maja, za pośrednictwem Instagrama Katarzyna Dowbor, poinformowała, że po dziesięciu latach współpracy i tworzeniu programu "Nasz nowy dom" została zwolniona ze stacji.

- Dostałam SMS-a, że mam spotkanie z panem dyrektorem. Nie bardzo wiedziałam, w jakiej sprawie, dlatego, że planowaliśmy kolejne transze. Byłam przekonana, że wszystko idzie swoim rytmem. Nagle dostaję wiadomość, że mam się stawić tego i tego dnia. Stawiłam się i byłam zaskoczona - wyznała jakiś czas temu dziennikarka na łamach "Super Expressu."

Nie była to rozmowa między nami. Zobaczyłam, że tam jest moja producentka, że jest dyrektor firmy, która produkowała ten program i producent z ramienia Polsatu. Oni wszyscy siedzieli i nie odzywali się słowem. Nagle usłyszałam: "Stacja chce się z Panią pożegnać" - dodała.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Katarzyna Dowbor o show "Nasz nowy dom", Miszczaku, synu, emeryturze i TVP. "Omijałam Woronicza"

Jak podkreśla taka decyzja była dla niej zaskoczeniem. Jednak dziennikarka szybko znalazła zatrudnienie w innej stacji, gdzie szykuje program o remoncie swojego domu. Jej miejsce w show "Nasz nowy dom" zajęła Elżbieta Romanowska.

Format z nową prowadzącą pojawił się na antenach Polsatu - 7 września. Jednak kierownictwo stacji nie ma powodów do zadowolenia, gdyż wyniki oglądalności jasno pokazują, że program cieszy się coraz mniejszym zainteresowaniem.

Pierwszy odcinek obejrzało 937 tys. widzów, trzeci - 821 tys. Przypomnijmy, że przed rokiem, kiedy prowadzącą była Katarzyna Dowbor, program śledziło 250 tys. widzów więcej.

Katarzyna Dowbor wróci do Polsatu? Jest stanowisko dziennikarki

W związku z tym "Super Express" skontaktował się z Katarzyną Dowbor. Jeden z dziennikarzy gazety zapytał ją, czy zdecydowałaby się na powrót do Polsatu, by uratować format.

Nie chcę tego komentować, bo to oznaczałoby, że jestem stroną w konflikcie - powiedziała. - Jest mi przykro, że tak się stało, ale jestem już w takim wieku, że nic nie muszę, a wszystko mogę - dodała.

Głos w tej sprawie zabrała także znajoma dziennikarki. - Trudno jej pogodzić się z decyzją nowych władz. Wkładała w ten program całe serce, tworzyła go od samego początku, był dla niej jak dziecko. Po oglądalności widać, że widzowie nie dadzą się tak łatwo nabrać i wybierają to, co autentyczne - wyznała.

Wybrane dla Ciebie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany