Dawid Podsiadło trolluje fanów. Tego się nie spodziewali

18

Kilka sekund po północy miała premierę najnowsza płyta Dawida Podsiadło, wydana pod nazwą "Lata Dwudzieste". Jeszcze w minioną środę artysta zapraszał na premierę albumu na PGE Narodowym gwiazdy i osoby z branży muzycznej. Uczestnicy wyszli z tego spotkania z prezentem w postaci albumu artysty.

Dawid Podsiadło trolluje fanów. Tego się nie spodziewali
Dawid Podsiadło zaskoczył nietypowym nagraniem (AKPA, Filip Radwanski)

Przedpremierowa płyta Dawida Podsiadło?

Na swoją nową płytę Dawid Podsiadło kazał fanom czekać aż cztery lata. Przedsmak mogli poczuć znani artyści i osoby ze świata muzyki, którzy uczestniczyli w przedpremierowym spotkaniu na PGE Narodowym. Każdy wyszedł z płytą muzyka w rękach. Wśród zaproszonych znalazła się piosenkarka Julia Pośnik, która postanowiła podzielić się swoimi przeżyciami w mediach społecznościowych.

Super, pomyślałam, dostałam przedpremierową płytę! Wrócę do domu i jej sobie posłucham. No i wszystko super, odpalam i... za chwilę Wam pokażę, co się dzieje! - mówi Julia na nagraniu.

Piosenkarka odtworzyła płytę, na której z początku słychać utwór i głos Dawida Podsiadło. Jednak po paru linijkach tekstu artysta sam zaczyna zagłuszać linię melodii i zamiast słów nuci "ejejeje oooo", naśladując wokalistę Eduarda Chilla, znanego też jako "Mr. Trololo".

To jest takie duże wkręcenie! Jest jeszcze parę dni do premiery, więc nie mogę Wam dawać prawdziwej płyty. Ale macie coś cenniejszego, co powstało tylko w kilku setkach nagrań - tłumaczy chwilę później artysta.
Trwa ładowanie wpisu:tiktok

Rozbawiona piosenkarka przyznaje, że dała się wkręcić, ale trzyma kciuki za sukces Dawida z prawdziwą już płytą "Lata Dwudzieste".

Sam artysta w ten sposób uniknął kradzieży internetowej, której łupem mogły paść jego utwory. W przypadku, gdyby urywki z przedpremierowej płyty "wyciekły" do sieci, Podsiadło mógłby na tym sporo stracić.

Dawid Podsiadło wciąż zaskakuje

To nie pierwsza nietypowa promocja albumu Dawida Podsiadło. Jakiś czas temu artysta odtwarzał swoje utwory przechodniom z jednego z przejść podziemnych w centrum Warszawy. Przypadkowo napotkane osoby do wnętrza pobliskiego sklepiku zapraszał autor kanału "Polimaty" Radosław Kotarski.

Trwa ładowanie wpisu:instagram
Robię muzykę dla ludzi, więc poszedłem ich zapytać, czy jest ok - napisał Dawid Podsiadło w swoich mediach społecznościowych.

Trasa koncertowa już niebawem

Artysta szykuje się też do trasy koncertowej, która ruszy już 30 października. "Post Produkcja Tour" rozpocznie się w Szczecinie. Dawid Podsiadło wystąpi też w Gdańsku, Wrocławiu, Krakowie, Katowicach, Łodzi, Poznaniu (dwa koncerty), a w Warszawie zagra aż trzy razy.

Zobacz także: Padło pytanie o Sanah. Karpiel-Bułecka dyplomatycznie wybrnął
Autor: EWS
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić