Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Karolina Sobocińska
Karolina Sobocińska
|

Ewa Kasprzyk zachwycona swoją rolą. Była "mocna scena z Massimo"

10
Podziel się:

Film "365 dni: Ten dzień" dopiero wszedł na ekrany, a już sporo namieszał. Pojawiły się nowe postacie. Jedną z nich była Ewa Kasprzyk, która zdradziła w jednym z wywiadów, że "miała mocną scenę z Massimo".

Ewa Kasprzyk zachwycona swoją rolą. Była "mocna scena z Massimo"
Ewa Kasprzyk (AKPA, AKPA)

Ewa Kasprzyk może pochwalić się potężną kolekcją filmów i seriali, w których zagrała. Ostatnio dołączył do niej najnowszy hit Netflixa "365 dni: Ten dzień".

Aktorka wcieliła się w postać mamy głównej bohaterki - Laury (w tej roli Anna Sieklucka). W poprzedniej części tę rolę grała Grażyna Szapołowska.

Gwiazda uważa, że ten film jest niezwykle odważny. Szczególnie biorąc pod uwagę obecnie panującą partię polityczną...

Lubię filmy, które są emocjonalne. Skoro zgodziłam się zagrać w takiej produkcji, to oznacza, że gdzieś tam daję przyzwolenie na to. Myślę, że w takim kraju, jakim jest Polska, szczególnie teraz, przy tej opcji politycznej, ten film jest bardzo odważny – stwierdziła aktorka w rozmowie z Plejadą.

W dodatku ze śmiechem przyznała, że jest załamana faktem, że wszystkie sceny łóżkowe, które zagrała, zostały wycięte. Wcześniej Kasprzyk nie myślała o rolach w tego typu projektach. Skusiło ją jednak to, że znajomy uznał ten film za "jeden z najsłynniejszych amerykańskich hitów". I rzecz jasna, "gaża się zgadzała".

Pokazałam, jaką dostałam propozycję mojemu znajomemu i on powiedział: słuchaj, przecież to jest jeden z najsłynniejszych amerykańskich hitów, jeżeli to zgodzi ci się z gażą i apanażami, bierz to. No i nic innego mi nie pozostało, jak tylko to brać – powiedziała.

Aktorka wyjawiła, że miała "mocną scenę z Massimo". Dodała też, że bardzo dobrze współpracowało jej się z Włochem.

Mam bardzo mocną scenę z Massimo, bardzo emocjonalną, w pięknej scenerii – zaznaczyła w wywiadzie z Plejadą.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(10)
sejbin@wp.pl
3 miesiące temu
Tak. mocną kłótliwą scenę z zięciem, nic poza tym....
Ana
3 miesiące temu
A ja uważam,że aktorstwo,to ZAWÓD i Pani Ewa wykonała super "robotę ". Nie bardzo rozumiem co ma z tym zawodem wspólnego wiek aktorki. Brawo dla Pani Ewy.
Lizus
3 miesiące temu
A uech taczka? Co z uech taczką?
Podlasiak
3 miesiące temu
Wyliczmy które "gwiazdy" zerżnął Massimo. Nataszę U, Grażynę S, Ewę Kasprzyk, i jeszcze wiele innych.
Asdf
3 miesiące temu
To ona jeszcze gra?
Jan
3 miesiące temu
Sprawdzili pesel i wycieli
winatuska
3 miesiące temu
a ja jestem zażenowana i zniesmaczona wypowiedzią Pani Ewy, także oraz przede wszystkim faktem, że zgodziła się na udział w tym czymś! Zawiodła mnie Pani Ewa!
Emeryt
3 miesiące temu
Komedianci za pieniadze zrobia wszystko.Ta pani niech spojrzy w lustro.SKS innej opcji nie ma ……zapamietajcie jej slowa!!! Za kilka lat uslyszymy ze ma zebracza emeryture!!!!
OMG
3 miesiące temu
Yhm... daje mu z liścia
Eryk
3 miesiące temu
Ta scena byla w „Sanatorium milosci“ …..ponioslo babinke ;)))))
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić