Karolina Korwin-Piotrowska widziała ludzkie cierpienie. Wśród pacjentów jej bliski

Karolina Korwin-Piotrowska poinformowała, że przyjęła już szczepionkę przeciwko COVID-19. Wyjawiła również, że jej radość miesza się z dramatem. Nawiązała do chorych podłączonych do specjalistycznych urządzeń, wśród których znajduje się bliska jej osoba.

Karolina Korwin-PiotrowskaKarolina Korwin-Piotrowska
Źródło zdjęć: © akpa

Dziennikarka Karolina Korwin-Piotrowska została zaszczepiona pierwszą dawką preparatu firmy Pfizer. Szczepionkę przyjęła na Stadionie Narodowym. Za pośrednictwem Instagrama wyjaśniła, jak przebiega procedura.

Działa to wszystko dzisiaj jak w zegarku. Trzeba tylko przyjść na 15 minut przed podanym w SMS czasem i potem poświęcić jakieś półtorej godziny i wychodzi się ze stadionu na słońce, myśląc o tym, że już w maju będzie pięknie. Będziemy mogli iść do kina, na koncert, będziemy się bawić, całować, żyć - pisze.

Hyży podsumowuje 2025 w Polsce. Uderza w rząd i Nawrockiego

Korwin-Piotrowska widziała cierpiących

Dziennikarka zdradziła również, że przy okazji szczepienia mogła zobaczyć, że nie brakuje osób, które cierpią na Narodowym. Okazuje się, że wśród pacjentów chorych na COVID-19 znajduje się jej kolega.

Leży tam mój kolega, który dzisiaj napisał, że po raz pierwszy od bardzo dawna usiadł na łóżku bez pomocy. Nawet zjadł coś sam. I że jeszcze tam poleży. Długa droga przed nim. Kiedyś też uczyłam się na nowo chodzić, stać, jeść samodzielnie i stojąc w kolejce po życie po drugiej strony płyty głównej pomyślałam, że nie chcę tego robić po raz drugi. Bądźmy wszyscy zdrowi. Cierpliwi. Już niedługo będzie lato - podkreśla żurnalistka.

Pierwszy akt szczepienia już za Korwin-Piotrowską. Teraz będzie wyczekiwać 12 maja, kiedy to zaaplikują jej drugą dawkę preparatu Pfizera.

Wybrane dla Ciebie
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia
14-latek stracił palca. Dramat podczas sylwestra
14-latek stracił palca. Dramat podczas sylwestra