Napisała to, gdy jechała na pogrzeb taty. Burza po słowach polskiej influencerki

Kaya Szulczewska, influencerka znana pod pseudonimem "Kayaszu", wybrała bardzo zły moment do, jak twierdzą internauci, zareklamowania rajstop z recyklingu. Wrzuciła bowiem post zachwalający produkt w momencie, kiedy jechała właśnie na pogrzeb swojego ojca. Pod zdjęciem pojawiła się fala hejtu, a influencerka w końcu usunęła wpis. Po wszystkim, jak twierdzi, grożono jej nawet śmiercią.

Influencerka reklamuje rajstopy... jadąc na pogrzeb ojca.Influencerka reklamuje rajstopy... jadąc na pogrzeb ojca.
Źródło zdjęć: © Instagram | Kayaszu

Kaya Szulczewska w dzień pogrzebu swojego taty opublikowała kilka postów na Instagramie, na których m.in. ciepło wspominała zmarłego rodzica. Na jednym ze zdjęć pojawił się napis, który bardzo nie spodobał się wielu internautom.

Wreszcie przydały się na coś rajstopy z częściowego recyklingowanego plastiku - napisała "Kayaszu".

Influencerka podała nazwę producenta rajstop i wyraźnie je zachwalała. Internauci podsumowali, że to nic innego, jak po prostu reklama produktu.

Jak można wykorzystywać pogrzeb do reklamowania rajstop? - napisał jeden z użytkowników, z którym wielu się zgodziło.

Kayaszu tłumaczy się z wpadki. Pokazała, co piszą teraz do niej "hejterzy"

Kaya Szulczewska stwierdziła, że to nie była reklama i nie zarobiła ani grosza. - Sfrajerzyłam się, przyznaję. Mieć inbę o rzekome 'zarabianie na ważnym dniu', w momencie, kiedy tylko wydałam na ten dzień dużo kasy i do tego nic nie zarobiłam - napisała influencerka.

Na koniec dodała, że na następny pogrzeb już na pewno "postara się o płatną współpracę", co miało być ironicznym wbiciem szpilki w hejtujące ją osoby. Podkreśliła także, że "śmieszą ją ludzie, którzy z jednej strony uważają, że pogrzeb to coś wyjątkowego", a z drugiej "piszą jej niemiłe rzeczy, nie myśląc, że faktycznie miała przecież pogrzeb" i jest jej teraz naprawdę ciężko.

Celebrytka pokazała także, jakie otrzymała komentarze od internautów po całej aferze. Wiadomości były naprawdę ostre - wiele z nich nie nadaje się do cytowania.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's