Po wszystkim czekały na niego służby. Nagranie z Rosji obiegło sieć

Rosyjski muzyk i poeta Jurij Szewczuk mocno naraził się Władimirowi Putinowi. Podczas koncertu w Ufie dał jasno do zrozumienia, co sądzi o ostatnich decyzjach prezydenta Rosji. "Ojczyzna to nie tyłek prezydenta, żeby go cały czas całować" - powiedział ze sceny.

RosjaninPo koncercie na muzyka czekali funkcjonariusze
Źródło zdjęć: © YouTube

W środę 18 maja rosyjski zespół rockowy DDT dał koncert w Ufie - w mieście, które znajduje się w europejskiej części Rosji. Jurij Szewczuk wygłosił odważne oświadczenie. Powiedział wielotysięcznej publiczności, że "ojczyzna to nie tyłek prezydenta, żeby ją cały czas całować". Po tych słowach wielotysięczna arena wybuchła aplauzem.

65-letni lider grupy DDT publicznie potępił wojnę. W rodzinnej Ufie muzyk ze sceny przypomniał publiczności, jak wygląda prawdziwy patriotyzm i że nie jest on związany z wojną.

Szewczuk wypowiedział się na temat ojczyzny przed wykonaniem piosenki "Miłość". Napisał ją w 1996 roku po pierwszej wojnie w Czeczenii.

Szybkie kłopoty piosenkarza

Słowa Jurija Szewczuka nie pozostały bez echa. Po koncercie czekali na niego funkcjonariusze. Poinformował o tym na Instagramie dyrektor centrum produkcyjnego "Radus" Radmir Usajew.

Zaraz po koncercie za kulisami pojawili się funkcjonariusze, oddzielii Jurija od grupy i przez godzinę rozmawiali o ostatnim koncercie, wypowiedziach Szewczuka o wojnie i ojczyźnie - napisał Usajew.

Według jego relacji funkcjonariusze chcieli aresztować muzyka, jednak ostatecznie Szewczuk podpisał protokół i został wypuszczony na wolność.

Po raz kolejny udowodnił, że jest prawdziwym mężczyzną, bo nic a nic się nie bał - stwierdził Usajew.

Szewczuk jest znanym opozycjonistą i krytykiem Władimira Putina. W przeszłości wypowiadał się bardzo krytycznie wobec niedemokratycznego charakteru rządów. W 2014 roku podczas koncertu w Zielonym Teatrze w Moskwie zadeklarował, że cały dochód z koncertu zostanie przekazany na fundusz "Dr Lisa" na pomoc poszkodowanym mieszkańcom Donbasu.

Gdzie największe wzrosty cen? "Drożeje właściwie wszystko"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"
Śmierć rolnika spod Bytowa. Sąd utrzymał umorzenie śledztwa
Śmierć rolnika spod Bytowa. Sąd utrzymał umorzenie śledztwa
Ksiądz miał dokonać "aktu schizmatyckiego". Komunikat diecezji
Ksiądz miał dokonać "aktu schizmatyckiego". Komunikat diecezji
Łoś Emil znów hitem sieci. Był widziany przy granicy z Bawarią
Łoś Emil znów hitem sieci. Był widziany przy granicy z Bawarią
Zrób tak, a sernik nie opadnie. Bardzo prosty sposób
Zrób tak, a sernik nie opadnie. Bardzo prosty sposób
Taka będzie Wielkanoc. Nawet 20 st. C. IMGW prognozuje
Taka będzie Wielkanoc. Nawet 20 st. C. IMGW prognozuje
Sprawa naturopaty z Katowic. Apelacja po śmierci dwóch pacjentek
Sprawa naturopaty z Katowic. Apelacja po śmierci dwóch pacjentek
Zrób domowy majonez z tego przepisu. Już więcej nie kupisz w sklepie
Zrób domowy majonez z tego przepisu. Już więcej nie kupisz w sklepie
Pił na peronie w Warszawie. Odkryli, kim jest 30-latek
Pił na peronie w Warszawie. Odkryli, kim jest 30-latek