Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|

Popijawa nad grobem Zofii Czerwińskiej. "To by się Zosieńce podobało"

67
Podziel się:

13 marca minęła 2 rocznica śmierci popularnej aktorki Zofii Czerwińskiej. Jeden z najlepszych przyjaciół aktorki, dziennikarz Mariusz Szczygieł uczcił pamięć Czerwińskiej w dość nietypowy sposób, pijąc nad jej grobem mocny alkohol.

Popijawa nad grobem Zofii Czerwińskiej. "To by się Zosieńce podobało"
13 marca minęła 2 rocznica śmierci popularnej aktorki Zofii Czerwińskiej. (Wikimedia Commons, Instagram)

W sobotę 13 marca minęła 2 rocznica śmierci Zofii Czerwińskiej, którą fani pokochali za role w serialach komediowych takich jak "Alternatywy 4", "Czterdziestolatek" czy w filmie "Miś". Zofia Czerwińska zmarła nagle, po operacji kręgosłupa. Miała 85 lat. 20 marca 2019 została pochowana na Cmentarzu Komunalnym Północnym w Warszawie.

Ostatnio mieliśmy spotkanie w większym gronie aktorskim. Zosia powiedziała nam, że idzie do szpitala. Bała się. Powiedziała mi, że ma przeczucie, że może tej operacji nie przeżyć. Dodała, że chce się ze wszystkimi pożegnać. I tak zrobiła - mówił wówczas przyjaciel aktorki w rozmowie z "Super Expressem".

Bliski przyjaciel aktorki dziennikarz Mariusz Szczygieł uznał, że pamięć Czerwińskiej należy uczcić toastem. Reporter na swoim Instagramie zamieścił zdjęcie butelki mocnego alkoholu nad grobem aktorki z podpisem: "To by się Zosieńce podobało".

"Łzy pisarza" nad jej grobem. - Tylko nie wypij wszystkich łez, zanim do mnie przyjdziesz - powiedziałaby. Albo jeszcze inaczej swoim wrzaskliwym tonem: - Łez nie zapomnij! Na cmentarz idziesz! Dziś mijają dwa lata od śmierci Zofii Czerwińskiej. Odwiedzili ją najbliżsi przyjaciele, uznałem, że musimy wznieść toast za jej pamięć. Czym, jak nie łzami? - napisał dziennikarz.

Mariusz Szczygieł opisał także sen jednego ze znajomych dziennikarza, w którym główną rolę "zagrała" Zofia Czerwińska.

Chciałem Państwu donieść, że ta aktywna, zażywna i energetyczna Zosia nie próżnuje. Robi wszystko, żeby wciąż występować. Wczoraj w nocy wystąpiła u @volensme : - Śniło mi się że jechałem na cudzym rowerze, który miałem naprawić. Ciągnąłem za sobą wózek, a za nim obrazki na sznurku. Potem wszedłem na schody, a na klatce schodowej jakiś koleś wielki i z szałem w oczach rzucił się na mnie. Ale byłem już z Zosią Czerwińską, która udawała, że jestem jej mężem i mnie puścił. Co ciekawe - we śnie myślałem, że to sytuacja bez wyjścia i zaraz się obudzę, ale pojawiła się ona i nawet byłem dumny (w tym śnie) z takiego rozwiązania sytuacji. 👌🏼Jak widać, Zosia potrafi pomóc nawet po śmierci - pisze Mariusz Szczygieł na Instagramie.
Zobacz także: [TSN] Zofia Czerwińska o pracy aktorskiej
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(67)
jamci
rok temu
Świetny pomysł
pytam
rok temu
Na grobach biesiadują ???? podobno taka tradycja.
olo
rok temu
A na grobie Jima Morrisona na PerLachaise w Paryżu to sobie parki kopulują.
paranormal
rok temu
ide sobie czuję się świetnie i słyszę jak na cmentarzu ktoś na harmoszce przygrywa, pytam o co chodzi a tu wódeczka sie leje, jeden gra drugi polewa bo dziadek uwielbiał takie zycie. I ja to popieram, życie to nie sztywne ramy narzucone przez system, życie to zycie. Nie bójcie się uzewnętrzniać w takich sytuacjach.. Na koniec moja metafizyczna rozkminka. Jeżeli życie się kończy a nasz rozum ma trwać to czynnikiem/przewodnikiem są emocje, bo to rodzaj świadomości (nasze emocje) więc skąd wiemy że one nie docierają do zmarłych na tym fizycznym świecie. Może emocje są przez nich odczuwane.
Tfu
rok temu
Nie sprowadzajmy cmętarzy do roli podrzędnej knajpy - później kwiaty i znicze giną z grobów.
kolumbowie197...
rok temu
jak druga jak pierwsza rany co za pierdoły ktoś wypisuje wystarczy przeczytać ze zdjęcia
Tez bym tak c...
rok temu
I to jest przyjaciel! Do końca!
Kraker
rok temu
Wschodni rosyjski barbarzyński zwyczaj. Teraz wiadomo jakie pochodzenie ma Mariusz Szczygieł
Mirek
rok temu
O !!! Zosia lubiła sobie wypić??? Przez tego Covida, będzie popijających coraz więcej"NA COWIDA NAJLEPSZA WÓDA" AMEN🤧🤧🤧🤧
Ewa
rok temu
Super pomysł
Wierny
rok temu
Pamiętają ci, co chcą pamiętać... Klechy już o zmarłym nie pamiętają, bo on ani grosza im nie zapłaci. No chyba, że rodzina zapłaci za tzw. wypominki. Ten cały Kościół to tylko kasa, plus odpowiednio dobrana ideologia do otumaniania ludzi. Tacy tęczowi, tylko 2k lat przed nimi.
Mala
rok temu
I tak to się kończy kiedy ludzie sami za życia nie potrafią się szanować
Reni
rok temu
Była cudowna, wspaniałe poczucie humoru. Pan Mariusz fantastyczny przyjaciel.
czarek
rok temu
tez pare razy ,czasami sam a czasami z kolegami wywalilismy lufe nad grobem przyjaciol//swietna sprawa na chandre i jednodniowa depreche// pamietajcie obowiazkowo piecdziesiatke wylac na grob
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić