Poruszające słowa o Wander: "Przebywa w innym świecie"

17

- Teraz mogę się tylko rozpłakać - wyznał na łamach "Vivy!" Krzysztof Baranowski. Mąż chorej na alzheimera Bogumiły Wander przyznał, że dawna gwiazda TVP żyje w "innym świecie", w którym nie ma już dla niego miejsca.

Poruszające słowa o Wander: "Przebywa w innym świecie"
Krzysztof Baranowski i Bogumiła Wander (AKPA)

Kapitan Krzysztof Baranowski udzielił obszernego wywiadu dla magazynu "Viva!", w którym po raz pierwszy tak otwarcie mówi o chorobie ukochanej żony. O coraz gorszej kondycji Bogumiły Wander mówiło się od lat, ale w 2020 roku opinia publiczna oficjalnie dowiedziała się, co jest jej powodem. Poinformowano, że dawna legenda TVP cierpi na alzheimera. W jej przypadku schodzenie ma podłoże genetyczne.

[...] Dwa lata temu umarł na to jej starszy brat, a wcześniej mama, więc to predyspozycje genetyczne - wyznał w wywiadzie Krzysztof Baranowski, który może już tylko bezradnie przyglądać się chorobie żony.
Zobacz także: Wander: "Żałuję, że tak wcześnie odeszłam z pracy"

Jak twierdzi niemal 84-letni kapitan a także dziennikarz, pogodził się z nieuleczalną chorobą Bogumiły Wander, która od jakiegoś czasu wymaga profesjonalnej, stałej opieki. Legenda szklanego ekranu przebywa w "dom opieki na peryferiach Warszawy", gdzie Baranowski ją odwiedza. Niestety, jak wyznał, to "nie ma już wielkiego sensu". Prezenterka straciła kontakt z rzeczywistością.

Przyjeżdżam do niej, rozmawiamy, mówię normalnym swoim językiem, a ona swoim, który trudno zrozumieć. Można wyłowić z niego tylko pojedyncze zdania. Fizycznie się trzyma, ale psychicznie przebywa w innym świecie. I na szczęście nie zdaje sobie z tego sprawy, w jakim - zauważa Baranowski.
Teraz mogę się tylko rozpłakać. Pogodziłem się z takim życiem i z tym, że muszę cierpieć - podsumował kapitan, który dwukrotnie samotnie opłynął świat i który dziś przygotowuje się do kolejnych regat.
Autor: KME
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić