O. Klimuszko przewidział, co się stanie z Polską. "Będą się kłaniać"

Ojciec Andrzej Czesław Klimuszko nazywany był "jasnowidzem z Elbląga". Franciszkanin miał przewidzieć m.in. wybór Karola Wojtyły na papieża. W swoich przepowiedniach poruszał też temat konfliktów zbrojnych, jakie zakłócać będą spokój na świecie. Ojciec Klimuszko miał też jasną widzę tego, co spotka Polskę.

Przepowiednia ojca Klimuszki. Polska wyrośnie na potęgę?Przepowiednia ojca Klimuszki. Polska wyrośnie na potęgę?
Źródło zdjęć: © Getty Images

Ojciec Czesław Klimuszko urodził się 23 sierpnia 1905 roku w Nierośnie w województwie podlaskim. Jako nastolatek przeniósł się do Lwowa, gdzie wstąpił do zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych i powierzył życie Bogu. Święcenia kapłańskie przyjął natomiast w Krakowie. Na Żuławy Wiślane trafił po II wojnie światowej, gdzie osiadł w klasztorze franciszkańskim przy kościele św. Pawła Apostoła w Elblągu.

Przepowiednia ojca Klimuszki. Polska wyrośnie na potęgę?

Ojciec Klimuszko zajmował się zielarstwem, ale miał też liczne wizje. Dlatego przedstawiany był jako jasnowidz i medium. Pierwsze wizje u duchownego miały pojawić się jeszcze przed II wojną światową. To właśnie wtedy miały mu się przyśnić tragiczne wydarzenia w ramach kampanii wrześniowej. Z czasem wizje coraz częściej nawiedzały franciszkanina.

Wiele źródeł zapewnia, że ojciec Klimuszko przewidział też wybór Karola Wojtyły na papieża i przyjmie imię Jan Paweł II. Na tym jednak nie koniec. Franciszkanin zapowiadał też "islamską inwazję" na Europę i niezwykle krótki okres panowania Jana Pawła I, który zmarł po ledwie 33 dniach od wyboru na papieski tron.

Zdaniem osób, które miały okazję poznać ojca Klimuszkę, potrafił on odczytać historię życia napotkanego człowieka na bazie jego zdjęcia. Jego wizje miały też przyczynić się do ustalenia miejsca, w którym ukryto zwłoki porwanego i zamordowanego premiera Włoch, Aldo Moro.

Chociaż franciszkanin zmarł 25 sierpnia 1980 roku, to część osób nadal wnikliwie analizuje jego prognozy i wypowiedziane słowa. - Widziałem domy walące się i dzieci włoskie, które płakały. To wyglądało jak atak niewiernych na Europę. Wydaje mi się, że jakaś wielka tragedia spotka Włoch - mówił duchowny w rozmowie z Wandą Konarzewską, co zdaniem niektórych stanowiło zapowiedź pandemii koronawirusa.

Przypomnijmy, że w Europie to właśnie Włochy jako pierwsze zostały dotknięte pandemią, co doprowadziło do ogromu ofiar śmiertelnych i tzw. "apokalipsy w Bergamo", gdzie w pewnym momencie pojawiły się olbrzymie problemy z pochówkiem zmarłych.

Ojciec Klimuszko stwierdził, że tragedia, z jaką zmagać się będą Włochy, stanowić będzie dopiero początek traumatycznych przeżyć na Starym Kontynencie. Duchowny przewidywał, że XXI wiek stać będzie pod znakiem kryzysów. - Potem rakiety pomkną nad oceanem, skrzyżują się z innymi, spadną w wody morza, obudzą bestie. Ona się dźwignie z dna - mówił franciszkanin.

Ojciec Klimuszko zapowiadał też "nowy potop", po którym Rzym "zniknie pod wodą" wraz "ze wszystkimi muzeami, z całą cudowną architekturą". To wszystko miało pozytywnie wpłynąć na przyszłość Polski. Zdaniem "jasnowidza z Elbląga", nasz kraj miał zyskać na arenie międzynarodowej wskutek innych konfliktów.

Polska będzie źródłem nowego prawa na świecie, zostanie tak uhonorowana wysoko, jak żaden kraj w Europie - mówił duchowny, choć ostrzegał, że na kraj padnie "cień wojny".

W jednej z wizji o. Klimuszko miał zobaczyć konflikt zbrojny toczący się w Europie, który jednak nie wpłynie na nasz kraj. - To nie przejdzie przez teren Polski. Polsce będą się kłaniać narody Europy - ogłosił duchowny, który zapowiadał, że po uspokojeniu sytuacji nad Wisłę docierać będą ludzie, by "żyć tutaj i szczycić się tym".

Barbara Kurdej-Szatan o podręczniku do HiT i słowach o dzieciach poczętych dzięki metodzie in-vitro: "To obrzydliwe"

Wybrane dla Ciebie
Dokonała aborcji. Ujawnili jej dane. Teraz policjanci mają zapłacić
Dokonała aborcji. Ujawnili jej dane. Teraz policjanci mają zapłacić
Krupówki totalnie oblężone. Była godz. 18:40. Tak wygląda Zakopane
Krupówki totalnie oblężone. Była godz. 18:40. Tak wygląda Zakopane
Polacy na podium w Zakopanem. Konkurs duetów przeszedł do historii
Polacy na podium w Zakopanem. Konkurs duetów przeszedł do historii
Tak szedł po kolędzie. Niesie się nagranie z księdzem
Tak szedł po kolędzie. Niesie się nagranie z księdzem
Zastrzelił kobietę z Minnesoty. Kim jest Jonathan Ross?
Zastrzelił kobietę z Minnesoty. Kim jest Jonathan Ross?
Kontrowersyjny statut szkoły. "Zakaz afiszowania"
Kontrowersyjny statut szkoły. "Zakaz afiszowania"
Leśnicy grzmią. Pokazali, co zrobili w lesie. "Surowo zabronione"
Leśnicy grzmią. Pokazali, co zrobili w lesie. "Surowo zabronione"
Łopata kontra dron. Nagrali afrykańskiego żołnierza
Łopata kontra dron. Nagrali afrykańskiego żołnierza
Pracuje nad długowiecznością. Wielki sukces córki Putina
Pracuje nad długowiecznością. Wielki sukces córki Putina
Polska ograła USA i zagra w finale. Zdecydował mikst Kawy i Zielińskiego
Polska ograła USA i zagra w finale. Zdecydował mikst Kawy i Zielińskiego
Nie żyje prof. Andrzej Paczkowski. Historyk spocznie na Powązkach
Nie żyje prof. Andrzej Paczkowski. Historyk spocznie na Powązkach
Stoi na Krupówkach. "To było przykre". Harnaś szczerze o turystach
Stoi na Krupówkach. "To było przykre". Harnaś szczerze o turystach