Łopata kontra dron. Nagrali afrykańskiego żołnierza

Rosja angażuje obywateli Afryki w konflikt na Ukrainie. Są oni wtrącani do armii Putina pod pretekstem lepszej pracy. W rzeczywistości trafiają na front bez przygotowania i broni. Do sieci trafiło właśnie nagranie z udziałem afrykańskiego żołnierza, który łopatą stara się chronić przed ukraińskim dronem.

Afrykański żołnierz łopatą bronił się przed dronem.Afrykański żołnierz łopatą bronił się przed dronem.
Źródło zdjęć: © X
Mateusz Kaluga

W sieci pojawiło się kolejne dramatyczne nagranie z frontu w Ukrainie. Opublikował je polityk Anton Heraszczenko.

Na nagraniu widać żołnierzy walczących po stronie Rosji, którzy prawdopodobnie próbują zdobyć pozycję. Zostali jednak namierzeni przez dron.

Ukraińska maszyna rusza na jednego z mężczyzn - prawdopodobnie afrykańskiego najemnika. Ten próbuje się bronić przed dronem jedynie łopatą.

Rosja intensywnie działa w Afryce, aby zdobyć wpływy polityczne i rekrutować ludzi na front ukraiński. Główne narzędzia to propaganda oraz dezinformacja, które mają na celu przekonanie afrykańskich obywateli, że współpraca z Moskwą przyniesie korzyści gospodarcze i polityczne.

Wykorzystując trudną sytuację ekonomiczną wielu krajów afrykańskich, Rosja prowadzi aktywną rekrutację najemników. Młodzi mężczyźni są przekonywani do przyłączenia się do wojska pod pretekstem dobrych zarobków. W rzeczywistości wszyscy kończą na froncie w Ukrainie.

Najemnicy pochodzą z wielu krajów afrykańskich. Rosjanie szczególnie aktywni są w Mali, Burkina FasoCzadzie. W ostatnich dniach Ukraińcy publikowali nagranie z udziałem obywatela Ugandy, który postanowił uciec z rosyjskiego wojska. 44-latek w swoim kraju pracował m.in. w supermarkecie i kierowca motocyklowej taksówki. Zarabiał 50 dolarów miesięcznie.

W Rosji obiecywano mu znacznie wyższe zarobki. Po przylocie do kraju od razu wysłano go na front. - Obiecują wam dobrze płatną pracę w Rosji. A traficie do wojska. Oni kłamią. Oni nie mówią prawdy. Wyobraźcie sobie bitwę. Wyobraźcie sobie, że giniecie za nic. Lepiej zostańcie w Afryce. Nie przyjeżdżajcie. Nie dajcie się oszukać - mówi Richard Akantoran na filmie.

Wybrane dla Ciebie
Wsiadł za kółko po litrze wódki. "W życiu mu się nie ułożyło"
Wsiadł za kółko po litrze wódki. "W życiu mu się nie ułożyło"
Rosyjskie rakiety i drony blisko Czarnobyla. "Lekceważenie bezpieczeństwa"
Rosyjskie rakiety i drony blisko Czarnobyla. "Lekceważenie bezpieczeństwa"
Mocne słowa w kierunku Trumpa. "Należy go zbadać"
Mocne słowa w kierunku Trumpa. "Należy go zbadać"
Wszyscy się dowiedzą. Przyłapany w Rossmannie
Wszyscy się dowiedzą. Przyłapany w Rossmannie
Niemcy potwierdzają. "Nosferatu" już tam dotarł
Niemcy potwierdzają. "Nosferatu" już tam dotarł
Kokaina w wodzie zmienia zachowanie łososi. Są dowody
Kokaina w wodzie zmienia zachowanie łososi. Są dowody
Kradzież 290 mln dolarów w kryptowalutach. Podejrzani hakerzy z Korei Płn.
Kradzież 290 mln dolarów w kryptowalutach. Podejrzani hakerzy z Korei Płn.
Perfidnie oszukał dwóch mężczyzn. Blisko 180 tys. zł. Wszyscy zobaczą jego twarz
Perfidnie oszukał dwóch mężczyzn. Blisko 180 tys. zł. Wszyscy zobaczą jego twarz
Niemcy piszą o Polsce. "Jak w Dubaju". Ale zachwyty
Niemcy piszą o Polsce. "Jak w Dubaju". Ale zachwyty
Miał nóż na gardle. Odezwała się po polsku. Jest bohaterką na Wyspach
Miał nóż na gardle. Odezwała się po polsku. Jest bohaterką na Wyspach
Strzelanina na kampusie FSU. Śledczy analizują odpowiedzialność ChatGPT
Strzelanina na kampusie FSU. Śledczy analizują odpowiedzialność ChatGPT
Influencerka zmarła podczas Ironmana. Bliscy ujawnili prawdę
Influencerka zmarła podczas Ironmana. Bliscy ujawnili prawdę
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2