Łopata kontra dron. Nagrali afrykańskiego żołnierza
Rosja angażuje obywateli Afryki w konflikt na Ukrainie. Są oni wtrącani do armii Putina pod pretekstem lepszej pracy. W rzeczywistości trafiają na front bez przygotowania i broni. Do sieci trafiło właśnie nagranie z udziałem afrykańskiego żołnierza, który łopatą stara się chronić przed ukraińskim dronem.
W sieci pojawiło się kolejne dramatyczne nagranie z frontu w Ukrainie. Opublikował je polityk Anton Heraszczenko.
Na nagraniu widać żołnierzy walczących po stronie Rosji, którzy prawdopodobnie próbują zdobyć pozycję. Zostali jednak namierzeni przez dron.
Ukraińska maszyna rusza na jednego z mężczyzn - prawdopodobnie afrykańskiego najemnika. Ten próbuje się bronić przed dronem jedynie łopatą.
Rosja intensywnie działa w Afryce, aby zdobyć wpływy polityczne i rekrutować ludzi na front ukraiński. Główne narzędzia to propaganda oraz dezinformacja, które mają na celu przekonanie afrykańskich obywateli, że współpraca z Moskwą przyniesie korzyści gospodarcze i polityczne.
Wykorzystując trudną sytuację ekonomiczną wielu krajów afrykańskich, Rosja prowadzi aktywną rekrutację najemników. Młodzi mężczyźni są przekonywani do przyłączenia się do wojska pod pretekstem dobrych zarobków. W rzeczywistości wszyscy kończą na froncie w Ukrainie.
Najemnicy pochodzą z wielu krajów afrykańskich. Rosjanie szczególnie aktywni są w Mali, Burkina Faso i Czadzie. W ostatnich dniach Ukraińcy publikowali nagranie z udziałem obywatela Ugandy, który postanowił uciec z rosyjskiego wojska. 44-latek w swoim kraju pracował m.in. w supermarkecie i kierowca motocyklowej taksówki. Zarabiał 50 dolarów miesięcznie.
W Rosji obiecywano mu znacznie wyższe zarobki. Po przylocie do kraju od razu wysłano go na front. - Obiecują wam dobrze płatną pracę w Rosji. A traficie do wojska. Oni kłamią. Oni nie mówią prawdy. Wyobraźcie sobie bitwę. Wyobraźcie sobie, że giniecie za nic. Lepiej zostańcie w Afryce. Nie przyjeżdżajcie. Nie dajcie się oszukać - mówi Richard Akantoran na filmie.