Smutne wyznanie Anny Dymnej. "Nie mam już siły"

Anna Dymna oprócz swoich wybitnych ról słynie z działalności charytatywnej. Ostatnio skupiła się na otwarciu w Polsce pierwszego domu spokojnej starości dla osób z zespołem Downa. Nie jest jej jednak łatwo. "Nie mam już siły" - przyznaje smutno.

Anna DymnaAnna Dymna
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA

Wiele lat temu Anna Dymna otworzyła ośrodek dla niepełnosprawnych w Lubiatowie w woj. lubuskim. Tam aktorka dzierżawi ziemię. Kolejnym krokiem miała być budowa domu spokojnej starości dla osób z zespołem Downa.

Wielu rodziców osób z zespołem Downa przychodzi do mnie i pyta: co będzie z ich dzieckiem, kiedy ich zabraknie? Mam nadzieję, że wkrótce będę w stanie odpowiedzieć im na to pytanie. Takiego domu starości nie ma w Polsce. Postanowiłam i muszę to zrobić – wyjaśniła aktorka w "Na Żywo".

Problemy

Wkrótce pojawiły się jednak pierwsze problemy. Planowano tam budowę elektrowni atomowej i zablokowano w związku z tym wszelkie inwestycje.

Dzierżawa mi się kończy w Lubiatowie nad morzem, i nie wiem, co będzie dalej. Nie wybuduję domu starości dla ludzi z zespołem Downa. Nie mam siły o to walczyć. Tak naprawdę to nie mam nic do gadania, muszę czekać i zbierać pieniądze na dalszą dzierżawę – podkreśliła aktorka, dodając, że "nie podda się tak łatwo", jednak "coraz trudniej jej z tym się zmagać".

Anna Dymna od lat angażuje się w przeróżne akcje, m.in. Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. W 2003 roku założyła własną fundację "Mimo Wszystko".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju
Cel Putina na 2026 rok. Chce przekonać Trumpa
Cel Putina na 2026 rok. Chce przekonać Trumpa
Mieszkańcy Bełżca wyszli posprzątać okolice. Oto, co znaleźli
Mieszkańcy Bełżca wyszli posprzątać okolice. Oto, co znaleźli