Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera| 
aktualizacja 

Szczere wyznanie gwiazdy "Sanatorium miłości". To koniec związku

17

Ania i Piotr poznali się podczas programu "Sanatorium miłości", a ich relacja zakończyła się głośnymi oświadczynami. Radość pary nie trwała jednak długo. Kuracjuszka wyznała, że związek z Piotrem to już przeszłość.

Szczere wyznanie gwiazdy "Sanatorium miłości". To koniec związku
Szczere wyznanie gwiazdy "Sanatorium miłości". To koniec związku (Kadr z programu, x)

Za sprawą Piotra i Ani po raz pierwszy w "Sanatorium miłości" doszło do zaręczyn jeszcze w trakcie trwania programu. Śledzący popularny program w Telewizji Polskiej mieli nadzieję, iż w dalszej części reality-show zobaczą ślub zakochanej pary. Teraz już wiemy, że do tego nie dojdzie.

Szczere wyznanie gwiazdy "Sanatorium miłości". To koniec związku

Po emisji ostatniego odcinka "Sanatorium miłości" Anna i Piotr zdradzili, że plany dotyczące ślubu zostały odłożone w czasie. Okazuje się, że mężczyzna z Piaseczna obrał inną drogę w życiu, nie pozostawiając swojej byłej już partnerce wyboru.

Anna i Piotr zamieszkali razem po nakręceniu ostatnich odcinków popularnego show. Kobieta przeprowadziła się do Piaseczna, ale szybko okazało się, że realia życia w znacznie mniejszym mieście niż jej Olsztyn stały się problemem. Na dodatek kuracjuszka znalazła się z dala od bliskich i przyjaciół.

Jako że Anna nudziła się w czterech ścianach, podczas gdy Piotr udawał się do pracy, para dała sobie czas do namysłu. Okres przerwy miał dać odpowiedź, czy związek jest do uratowania. Dziś wiemy, że nie był.

Wtedy mieliśmy klapki na oczach - tak w "Rewii" skomentowała swój związek Anna.

Chociaż kuracjuszka z Olsztyna miała nadzieję, że uda się uratować jej relację z Piotrem, to ostatecznie mężczyzna znalazł sobie inną kobietę. Wraz z nią wyjechał ostatnio na wakacje do Grecji.

Najpierw okazało się, że Piotrek leci na Rodos z nieznaną mi kobietą. Myślałam, że to żart, ale jak wysłał mi zdjęcia z nią dodając, jaki jest szczęśliwy... Przez moment nie wiedziałam, co mam powiedzieć. Było to podłe z jego strony - jeszcze niedawno rozmawialiśmy, że przyjdzie taki dzień, że wróci wszystko do normy, jak zobaczę że się zmienił, a tu taki numer... W obliczu tego nie pozostaje mi więc nic innego, niż przyznać: koniec planów o wspólnej przygodzie życia - powiedziała Anna w rozmowie z "Teletygodniem".

Kobieta zdradziła na koniec, iż życie z Piotrem dalekie było od idealnego. Mężczyzna miał kontrolować partnerkę i być niezwykle zaborczy. Co ciekawe, jeszcze w "Sanatorium miłości" Piotr mówił, że właśnie z tego powodu rozpadł się jego poprzedni związek.

Zobacz także: Marta Paszkin wkrótce urodzi. "Mąż jest trochę przerażony"
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić