Testament Barbary Sienkiewicz. Do sprawy wkracza mec. Kaszewiak

Barbara Sienkiewicz, znana aktorka, zmarła 7 czerwca w swoim domu. Zostawiła dzieci, Anię i Piotra, którzy prawdopodobnie odziedziczą jej majątek. Istnieją jednak pewne komplikacje związane ze spadkiem, które mogą wpłynąć na ostateczne rozporządzenie majątkiem.

Mecenas Piotr Kaszewiak komentuje sytuację dzieci Barbary SienkiewiczMecenas Piotr Kaszewiak komentuje sytuację dzieci Barbary Sienkiewicz
Źródło zdjęć: © Forum, screen Sprawa dla reportera
Danuta Pałęga

Zgodnie z polskim prawem, jeśli Barbara Sienkiewicz nie zostawiła testamentu, jej dzieci będą jedynymi spadkobiercami. "Jeżeli zmarła nie pozostawiła testamentu i brak informacji, które świadczyłyby, że dojdzie do innego porządku dziedziczenia aniżeli wynikający z ustawy, dzieci odziedziczą po mamie cały jej majątek. Konieczne będzie więc najpierw przeprowadzenie postępowania spadkowego" - wyjaśnia w rozmowie z Faktem mec. Piotr Kaszewiak.

Jednak jeśli aktorka sporządziła testament, mogła przekazać część lub całość swojego majątku innej osobie. W takim przypadku dzieciom przysługuje prawo do zachowku.

Jeżeli tego typu ostatnia wola została sporządzona i dzieci zostałyby w jakiś sposób pominięte, oczywiście przysługuje im roszczenie o zapłatę zachowku - Mecenas Kaszewiak.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Adwokat Piotr Kaszewiak o sąsiedzkich sporach. "Jest jedna cenna rada"

W przypadku niepełnoletnich dzieci, opiekun prawny nie ma swobody w rozporządzaniu ich majątkiem bez zgody sądu opiekuńczego, a ten często nie przychyla się do takich rozporządzeń, kierując się dobrem małoletnich.

Dysponowanie majątkiem dzieci musi być skonsultowane z sądem, bo to tylko on może wyrazić zgodę np. na sprzedaż nieruchomości należącej do małoletnich - podkreśla mec. Kaszewiak.

Jeśli testament Barbary Sienkiewicz wskazuje innego opiekuna prawnego, sąd musi sprawdzić, czy osoba ta jest odpowiednia do tej roli. "Jeśli sąd nie dopatrzy się okoliczności wykluczających możliwość powierzenia opieki nad dziećmi osobie wskazanej przez zmarłą matkę, to oczywiście sąd z pewnością uszanuje jej głos" - tłumaczy Faktowi mec. Kaszewiak.

Ostatnie pożegnanie Barbary Sienkiewicz odbędzie się 27 czerwca o godz. 11.00 na warszawskim Cmentarzu Komunalnym Północnym. Choć jej dzieci mogą stanąć przed wyzwaniami związanymi z dziedziczeniem, prawo chroni ich interesy, zapewniając, że majątek po matce będzie odpowiednio zabezpieczony.

Wybrane dla Ciebie
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos