Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
FRA
|

Zakochała się w Polaku. Została "zdrajczynią narodu"

265
Podziel się:

Świat Romów, mimo że jest tak blisko nas, nadal jawi się wielu Polakom jako świat hermetyczny, zamknięty. Niewątpliwie przybliżają go nam romscy artyści. Jedną z najpopularniejszych cygańskich artystek w Polsce jest obecnie Patrycja Runo. Ostatnio widzowie mogli ją podziwiać na scenie Sylwestra Marzeń. Okazuje się, że gwiazda została wyklęta przez część Romów. Powód? Zakochała się w Polaku.

Zakochała się w Polaku. Została "zdrajczynią narodu"
Patrycja Runo od ponad 5 lat jest żoną Polaka - Tomasza Runo (Archiwum prywatne)

Swą karierę Partycja Runo zaczęła w zespole Don Vasyla. Teraz stawia na solową karierę. Ostatnio wystąpiła podczas Sylwestra Marzeń na antenie TVP, a także podczas koncertu z okazji 40-lecia zespołu Bayer Full.

Prywatnie artystka jest mamą dwóch chłopców oraz szczęśliwą żoną. Jej wybrankiem nie jest jednak Rom. Cygańska gwiazda wyszła za mąż za Polaka – Tomasza Runo, który jest także jej menadżerem.

Niestety, nie wszyscy zaakceptowali ich miłość.

"Zdrajczyni narodu"

Związki "mieszane" od zawsze były źle postrzegane w kulturze romskiej. Jako mniejszość, Romowie starają się nie zatracić cech genetycznych poprzez związek z osobą spoza ich kultury. W naszym przypadku Romowie podzielili się tak jakby na trzy grupy - mówi w rozmowie z o2 Patrycja Runo.

- Jedna udawała, że nie istniejemy w ogóle, druga spojrzała przychylnym okiem, ponieważ sami gdzieś w swoich rodzinach mieli "kogoś z zewnątrz". Ta ostatnia postawiła na hejt. Przez wiele lat napotykałam na bardzo przykre komentarze, niedające mi zapomnieć o mojej "zbrodni życia". Chociaż w przeszłości na przełomie dziesiątek lat wiele romskich kobiet związało się z Polakami, to jednak mnie potraktowano jak pionierkę i przyklejono łatkę "zdrajczyni narodu" - tłumaczy artystka.

Jak jednak podkreśla, nauczyła się nie przejmować nienawistnymi komentarzami. - Mam wspaniałego męża, który jest dla mnie wielkim wsparciem. Szkoda tracić nasze wspólne życie na przejmowanie się tymi, dla którym nasze małżeństwo jej problemem - podkreśla.

Na szczęście bliscy zaakceptowali związek Patrycji i Tomka.

Moi rodzice tworzą dwukulturowe małżeństwo. Ojciec jestem Romem, matka Polką. Z racji tego, że sami kiedyś również popełnili ten mezalians, przyjęliby każdy mój wybór, jako rzecz oczywistą. Natomiast rodzice Tomka zdążyli mnie poznać podczas moich przyjazdów do pracy, więc ich przyjęcie mnie do rodziny było bardzo ciepłe - mówi królowa cygańskiej piosenki.

Ostatecznie z Tomaszem już 5,5 roku tworzą zgodne małżeństwo. Razem są już zaś od przeszło 7 lat.

Walka ze stereotypami

Jako Romka, Patrycja musiała się też mierzyć ze stereotypami. Na szczęście - jak sama przyznaje – to coraz rzadsze zjawisko.

Ciężko pracuję za to, żeby poszerzyć grono moich kochanych fanów. Co prawda wcześniej spotykałam się ze stereotypami na większą skalę, z sytuacjami, gdy postrzegano mnie jak złodziejkę, w momencie, kiedy tylko przekroczyłam próg sklepu. Jednak rozpoznawalność bardzo pomaga. Obcy ludzie kojarzą twarz z telewizji, więc ich zachowanie w stosunku do mnie, również się zmienia, bo przecież to "pani z telewizji" nie może kraść - mówi Partycja Runo.

- Staram się również moją sferę zawodową wykorzystać w dobrym celu. W wywiadach nie próbuję zaklinać rzeczywistości, a jedynie uświadomić ludzi, że człowieka powinno się postrzegać jako jednostkę. Nie powinniśmy nikogo szufladkować, bo zarówno dobrzy ludzie, jak i margines społeczny są w każdym narodzie i przez stereotypy można skrzywdzić porządnego człowieka - kwituje.

Zobacz także: Rolnicy znajdują żony. Hit TVP naprawdę działa
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(265)
Mick
4 tyg. temu
Ci cyganie to są właściwie kim? Żyją w Polsce od wieków, są obywatelami polski, korzystają z praw i przywilejów bycia obywatelami a jednak stronią od Polaków, uważają się za inny naród, chcą coraz większych przywilejów i tylko wszystko im daj. Wychodzi na to że w Polsce Polacy mają najmniej praw a tylko obowiązki.
Lewicowa Ania...
4 tyg. temu
Każdy cudzoziemiec ma obowiązek przestrzegać prawa stanowionego (świeckiego zwanego również prawem pisanym) oraz się integrować zamiast się izolować i narzucać swoje prawa (tak jak muzułmanie w Europie nie chcą się integrować i nie przestrzegają praw panujących w Europie) i jeszcze przestrzegać obyczajów, które panują w danym kraju.
obs
4 miesiące temu
W czym problem ?Przecież Polacy cyganią jak nikt inny
gnago
4 miesiące temu
Wyjścei z kasty ex nietykalnych to szczęście, A tym ponoć Cyganie byli zanim ruszyli z Idii w poszukiwaniu szczęścia
Marko
4 miesiące temu
Nie lubią Polaków i Polski a żyją na ich koszt. Dostają pieniądze od Państwa jako mniejszość.
Adam N 1973
4 miesiące temu
@ Cze. Powtarzasz debilne argumenty zwolenników mieszania ras i multikulturalizmu, które były promowane wbrew naukowym dowodom w reakcji na II wojnę światową i zbrodnie nazistów. Sam twój nick "Cze" wiele mówi o poziomie twojej wiedzy. Próbujesz wciskać nie mające żadnych podstaw naukowych, idiotyczne bajki o degeneracji w przypadku braku mieszania ras. Niektórzy z zaślepionych ideologią multi-kulti podają przykład osłabienia genetycznego tzw. rasowych zwierząt. Tylko że te "rasy" to twory sztuczne, dzieło człowieka, nie zaś naturalnych procesów jak w przypadku ras ludzkich. Tzw. rasy u zwierząt to efekt działania człowieka, polegający na minimalizowaniu różnorodności genetycznej w celu wyeksponowania pożądanych cech lub rozpowszechnienia mutacji. Więc siłą rzeczy "rasowce" są osłabione genetycznie. Natomiast co do ras ludzkich nie ma to zupełnie sensu. Każda z ras ludzkich miała wystarczająco bogatą różnorodność genetyczną by nie potrzebować mieszać się z innymi. Weź przykład z Ameryki. Tam były tylko trzy fale nielicznych grup przybyłych z Syberii. No i niewykluczone że w Ameryce południowej byli też ludzie pochodzący od Aborygenów. Bardzo nieliczne grupy, a jednak nie zdegenerowały się na skutek braku wymiany genetycznej. Przeciwnie, rozmnożyły się do kilkudziesięciu milionów, tak że gdy Hiszpanie przybyli do Ameryki, zastali milionowe państwa i setki plemion. Przykład niektórych izolujących się grup to skrajność, bo tam często są spokrewnione osoby w grupie maksymalnie kilkudziesięciu osób. A już egipscy faraonowie rzeczywiście rozmnażali się często w obrębie najbliższej rodziny. Powiem ci tak: gdyby u nas w Polsce ludzi z jakiegoś miasteczka maksymalnie 2 tys mieszkańców zmusić przez kilkanaście pokoleń do zakładania rodzin tylko z osobami z miasteczka, to statystycznie nie byłoby więcej przypadków obciążeń genetycznych niż w całym kraju
Alek
4 miesiące temu
Wspaniali. Patrycja jesteś super.
Rejtan
4 miesiące temu
Kochani są u nas opcje polityczne, które nienawidzą chrześcijan, ani dziedzictwa po naszych przodkach, czyli polskości. To bardzo smutne!
Olo
4 miesiące temu
No proszę, to nie jest RASIZM ? W ich przypadku nie. To 'prawo zwyczajowe'. I już wiecie co znaczą 'prawa mniejszości'. A konstytucja... dla Polaczków.
bogu
4 miesiące temu
Dlaczego nagle Cyganów zaczęto nazywać Romami ?
CDNROM
4 miesiące temu
❤️Taa zdrajczyni narodu ale jak młode cyganki oferuja swoje wdzieki na kamerkach i świecą tyłkami przed polakami to juz nie sa zdrajczynie, na hotFAME jest kilka romek i nawet się spotykaja za pieniadze, ale jak ich pan mąż ma z tego kase to jest wszystko ok, co za obłuda!!! ❤️
Normalny
4 miesiące temu
Żadnych kontaktów z Cyganami.
joj
4 miesiące temu
Artystka...
Mara
4 miesiące temu
A tak w ogóle to jaka to czystość więc nie powinno chyba być problemów przecież ona i tak tej czystości by nie przekazała.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić