Niemcy załamują ręce. Pokazali mapę powietrza. Wskazali na Polskę
Niemiecki "Bild" podaje, że aż 54 proc. smogu nad Niemcami pochodzi z Polski. Jak czytamy, wedle prognoz sytuacja związana z jakością powietrza może się jeszcze pogorszyć.
Jak podaje dziennik "Bild", aż 54 proc. smogu, który znajduje się nad Niemcami, pochodzi z Polski. Dziennik wskazuje, że źródłem "brudnego powietrza", jak piszą Niemcy, są "spaliny z 14 elektrowni węglowych oraz tysięcy prywatnych kominów".
"W Berlinie stężenie pyłu zawieszonego (PM2,5) sięga nawet 102 mikrogramów na metr sześcienny. Ponad połowa pyłu w powietrzu pochodzi z Polski. Niczym czerwony pas brudne powietrze zalega nad Niemcami. Polskie powietrze dociera aż do Hamburga" - donosi niemiecki dziennik, powołując się na dane z unijnego systemu monitoringu Copernicus, który publikuje mapy pokazujące zanieczyszczenia.
Smog nad Niemcami. Wskazują na Polskę
Karsten Brandt, niemiecki ekspert pogodowy, że sytuacja nie ulegnie poprawie. Wręcz przeciwnie - luty ma być u naszego zachodniego sąsiada najgorszym miesiącem pod kątem jakości powietrza. Jego zdaniem "dwie trzecie zanieczyszczeń dociera wraz z wiatrem", zaś pozostałą część "produkują" sami Niemcy.
Jak podaje "Bild", poziom zanieczyszczeń przekracza obecnie najwyższy poziom ostrzegawczy WHO (dobowa norma PM2,5) wynoszący 15 mikrogramów na metr sześcienny. Ekspert od pogody Dominik Jung dodał, że powietrze nad Niemcami stoi, dlatego pył zawieszony będzie się utrzymywał.
Zanieczyszczenia nie zatrzymują się na granicy. Stawiamy na ekologię, a brudne powietrze dostajemy od sąsiadów podane jak na tacy - twierdzi Jung.
Niemiecki dziennik podaje, że nieco inaczej wygląda sytuacja na południu i zachodzie Niemiec. W Stuttgarcie 60 procent pyłu pochodzi z Niemiec, a we Frankfurcie to 55 procent. "Wynika to głównie z działalności przemysłowej i prywatnych pieców opalanych drewnem" - podaje "Bild".
Groźne cząsteczki w powietrzu
Cząstki PM2,5 mają mniej niż 2,5 mikrometra. Nie są obojętne dla organizmu. Docierają aż do pęcherzyków płucnych i rozprzestrzeniają się po całym organizmie wraz z krwiobiegiem. Mogą powodować duszność, kaszel, ucisk w klatce piersiowej, podrażnienie oczu i błon śluzowych.
Niestety, mogą także prowadzić do rozwoju chorób układu sercowo-naczyniowego, nowotworowych. Cząsteczki zwiększają prawdopodobieństwo udaru i zawału.