Wiosna startuje z niespodziankami. Prognoza na kwiecień zaskakuje
Astronomiczna wiosna ruszyła w piątek 20 marca, ale niestety, jak wynika z prognoz pogody, aura w nowej porze roku nie będzie stabilna. Szczególnie na początku kwietnia przydadzą się cieplejsze kurtki i parasole. Wówczas możemy spodziewać się ochłodzenia, a także opadów deszczu ze śniegiem.
Najważniejsze informacje
- Na przełomie marca i początku kwietnia prognozowane jest wyraźne ochłodzenie i więcej opadów.
- Kwiecień ma być wilgotny i o ok. 0,5 do 1 st. C cieplejszy od normy, z przymrozkami i dniami powyżej 20 st. C.
- Według ECMWF (Europejskie Centrum Średnioterminowych Prognoz Pogody) maj będzie w pobliżu normy termicznej, ale bardzo wilgotny w całym kraju; czerwiec zapowiada się suchszy na południu.
Jak informuje Onet.pl w swojej pogodzie, pierwszy dzień astronomicznej wiosny na półkuli północnej przypadł 20 marca o godz. 15:45. Meteorologicznie wiosna trwa już od 1 marca i do tej pory przyniosła wyjątkowo ciepły oraz suchy przebieg. Synoptycy wskazują, że marzec może zapisać się jako jeden z najcieplejszych od końca XVIII w., czyli od początku wykonywania pomiarów w Polsce. Wiadomo już, że kolejne tygodnie nie będą jednak jednostajnie ciepłe.
Ochłodzenie na początku kwietnia i więcej opadów
Jak podaje Onet.pl, na starcie kwietnia napłynie dużo chłodniejsze powietrze. W dzień termometry mają wskazywać tylko ok. 5–10 st. C, a wraz ze spadkiem temperatury wzrośnie suma opadów. Dominować ma deszcz, ale lokalnie możliwy będzie deszcz ze śniegiem. W drugiej części miesiąca powinno być nieco cieplej, a trzeci tydzień kwietnia może przynieść wartości o ok. 1–2 st. C powyżej normy.
Kwiecień w ujęciu całego kraju - jak wskazuje portal - ma być wilgotny i o ok. 0,5–1 st. C cieplejszy od średniej. Pojawią się zarówno dni z temperaturą powyżej 20 st. C, ale również wyraźnie chłodniejsze okresy z nocnymi przymrozkami. To oznacza zmienną aurę, ważną zwłaszcza dla kierowców i ogrodników planujących pierwsze wiosenne prace w terenie.
Prognoza ECMWF na maj: w normie termicznej, ale... bardzo mokro
Według Europejskiego Centrum Prognoz Średnioterminowych (ECMWF), maj przyniesie temperatury bliskie normie z lat 1991–2020. W praktyce może to oznaczać zarówno epizody z przymrozkami, jak i gorące dni powyżej 25 st. C. Prognozy wskazują przy tym na wyraźnie wyższe niż zwykle sumy opadów w całym kraju, co zwiększy częstotliwość wilgotnych frontów i lokalnych ulew.
Bardziej suchy scenariusz model rysuje dla czerwca, szczególnie na południu kraju. Po majowej wilgoci byłby to wyraźny zwrot w kierunku stabilniejszej pogody, choć wiosna jako całość zapowiada się jako okres pełen kontrastów termicznych i opadowych.
Na tle bardzo ciepłego marca kolejne miesiące wiosny mają więc przynieść mieszankę krótkich ochłodzeń i cieplejszych epizodów. Kluczowe będą przejścia frontów i zmiany kierunku napływu mas powietrza. Dla planujących urlopy czy prace w ogrodzie oznacza to konieczność śledzenia bieżących komunikatów i prognoz krótkoterminowych.