Zima wraca do Polski. Padła konkretna data
Meteorolodzy przewidują powrót zimowych warunków pod koniec marca. Śnieg i mróz mogą znów zdominować południe Polski.
Najważniejsze informacje
- Prognozy wskazują na rozpoczęcie ochłodzenia od 25 marca.
- Możliwe intensywne opady śniegu w rejonach górzystych i nizinach.
- Temperatury mogą spaść do -10 stopni Celsjusza.
Niezwykle ciepły początek marca ustępuje miejsca nadchodzącemu ochłodzeniu. Meteorolodzy wskazują, że od 25 marca Polska stanie się areną zimowych warunków. Modele pogodowe amerykański GFS i europejski ECMWF przewidują opady śniegu pochodzące z układów niżowych.
Opady i niskie temperatury
Według prognoz, w sobotę 21 marca można spodziewać się deszczów na południu kraju, a 22 marca na południowym wschodzie. Jednak to dopiero od drugiej połowy przyszłego tygodnia zjawiska zaczną się nasilać. Napływ arktycznego powietrza przyniesie niskie temperatury, osiągające nocami nawet -10 stopni Celsjusza.
Śnieżna zima może nie wystarczyć. "Problem wisi w powietrzu"
Intensywne śnieżyce i ich skutki
Na przełomie marca i kwietnia śnieżyce mogą znacząco wpłynąć na sytuację na drogach oraz działania służb. W górach przewidywane są spore opady śniegu. jak podaje serwis Twoja Pogoda, według europejskiego modelu ECMWF w południowych województwach może spaść nawet ponad 20 cm śniegu, a w górach nawet ponad 50 centymetrów.
Choć zima może wrócić na krótko, sytuacja powinna się szybko ustabilizować. Pierwsza połowa przyszłego tygodnia przyniesie ocieplenie do 15 stopni Celsjusza. Meteorolodzy sugerują, że przejaśnienia do piątkowego wieczora mogą być ograniczone.