Spał spokojnie w polu rzepaku. Gdy go zobaczył, od razu chwycił za aparat
Nagranie opublikowane przez fotografa przyrody Sławomira Skukowskiego wywołało ogromne emocje w sieci. Autorowi udało się uchwycić niezwykłą scenę — wilka spokojnie śpiącego wśród kwitnącego rzepaku.
Na facebookowym profilu Sławomira Skukowskiego Fotografa Przyrody pojawiło się niezwykłe nagranie, które szybko przyciągnęło uwagę internautów. Na filmie widać wilka spokojnie drzemiącego pośród kwitnącego pola rzepaku. Zwierzę wyglądało na całkowicie zrelaksowane i nie reagowało na otoczenie, co pozwoliło autorowi podejść naprawdę blisko. Fotograf przyznał, że było to spełnienie jego marzeń.
To, co dziś się wydarzyło, zawsze marzyłem o zdjęciu wilka w rzepaku. A dziś śpiący wilk, do którego podszedłem na ok. 15 metrów – napisał we wpisie pod nagraniem.
Pożar na Roztoczu. Black Hawk w akcji. Strażak pokazał nagranie
Tak niewielki dystans do dzikiego drapieżnika wzbudził ogromne emocje wśród obserwujących. Pod postem szybko pojawiły się dziesiątki komentarzy. Wielu internautów nie kryło zachwytu nad wyjątkowym kadrem i spokojnym zachowaniem zwierzęcia. "No nie wierzę. A z drugiej strony, one chyba wiedzą, że nie muszą uciekać. Cudo!!!" – napisała jedna z komentujących osób. Inni zwracali uwagę na ostrożność, z jakiej słyną wilki. "Wilki są bardzo czujne, więc dziwne, że dał się podejść tak blisko" – napisała kolejna internautka.
Spotkanie z wilkiem, jak się zachować?
Eksperci podkreślają jednak, że choć wilki zazwyczaj unikają ludzi, spotkania z nimi należy traktować z rozwagą. Zwierzęta te są objęte ochroną i pełnią ważną rolę w ekosystemie, między innymi regulując populacje dzikich zwierząt kopytnych.
Co zrobić podczas spotkania z wilkiem? Przede wszystkim zachować spokój i nie wykonywać gwałtownych ruchów. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Bydgoszczy zaleca, by nie podchodzić do zwierzęcia i nie próbować go dokarmiać. Jeśli wilk znajduje się zbyt blisko, warto zaznaczyć swoją obecność — mówić głośno, machać rękami lub zagwizdać. W większości przypadków drapieżnik sam się oddali. Jeśli zacznie podchodzić w naszą stronę, można rzucać w jego stronę tym, co znajdziemy w pobliżu - najlepiej grudami ziemi.
Nie należy także uciekać, ponieważ może to wywołać instynkt pogoni. W sytuacji, gdy zwierzę zachowuje się nietypowo, jest osłabione albo podchodzi pod zabudowania, sprawę powinno się zgłosić do odpowiednich służb lub regionalnej dyrekcji ochrony środowiska. Eksperci przypominają również, aby nie zostawiać resztek jedzenia w pobliżu domów i lasów, ponieważ może to przyzwyczajać dzikie zwierzęta do obecności człowieka.