Ależ się porobiło. Kolega wbił szpilkę Lewandowskiemu. "Był bardzo..."

W środę FC Barcelona zagra z Bayernem Monachium w Lidze Mistrzów. Przed tym meczem szpilkę Robertowi Lewandowskiemu wbił jeden z piłkarzy mistrza Niemiec.

FC Barcelona's Robert Lewandowski applauds fans as he leaves the pitch during the Spanish LaLiga soccer match between FC Barcelona and Villarreal CF in Barcelona, Spain, 20 October 2022. EPA/Enric Fontcuberta Dostawca: PAP/EPA.Piłkarz Bayernu wbił szpilkę Lewandowskiemu EPA/Enric Fontcuberta Dostawca: PAP/EPA.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/Enric Fontcuberta

W środę (26 października, 21:00), FC Barcelona podejmie Bayern Monachium w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Obie ekipy przystąpią do tego spotkania w zupełnie różnych nastrojach. Bayern jest już pewien awansu do fazy pucharowej prestiżowych rozgrywek, z kolei Barcelona niemal na pewno w tej fazie nie zagra. Ponadto, w pierwszym spotkaniu, w Niemczech, Bayern pokonał Barcelonę (2:0).

W związku z tym szpilkę Robertowi Lewandowskiemu postanowił wbić piłkarz Bayernu, Leon Goretzka. Jego słowa zacytował niemiecki "Bild".

Lewy był bardzo rozpieszczony w Bayernie, zawsze grał przynajmniej w 1/8 Ligi Mistrzów i robił postępy. Ale teraz nie możemy już tego brać pod uwagę - przyznał 27-latek.

Barcelona może jeszcze łudzić się w kwestii awansu do fazy pucharowej LM. Te szanse są jednak minimalne, a w środę Bayern może całkowicie je pogrzebać. "Bild" przypomina także, że wyeliminowanie Lewandowskiego na tym etapie rozgrywek byłoby czymś niezwykłym. Po raz ostatni wydarzyło się to bowiem w 2011 roku.

Mecz przeciwko FC Barcelonie na Camp Nou będzie niejako jak finał Ligi Mistrzów, ale to nie ma znaczenia. To będzie super mecz, na który już nie możemy się doczekać. Zrobimy wszystko, aby go wygrać - dodał Goretzka.

Zanim dojdzie do środowego meczu Ligi Mistrzów, Barcelonę czeka jeszcze starcie ligowe. W niedzielny wieczór (godzina 21:00) Robert Lewandowski i spółka zmierzą się z Athletic Bilbao. Katalończycy muszą wygrać, aby zmniejszyć stratę w tabeli do Realu Madryt.

#dziejesiewsporcie: lider rankingu pogratulował Realowi

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Znaleźli go w Otwocku. Martwy gad miał ponad 2 metry długości
Znaleźli go w Otwocku. Martwy gad miał ponad 2 metry długości
Chciał 10 mln dolarów odszkodowania. Poszło o "skrzydełka bez kości"
Chciał 10 mln dolarów odszkodowania. Poszło o "skrzydełka bez kości"
Interwencja strażników na lotnisku. Ukrainka i Hiszpanka zrobiły to mimo zakazów
Interwencja strażników na lotnisku. Ukrainka i Hiszpanka zrobiły to mimo zakazów
Pogotowie nie dotarło na czas. Kobieta nie przeżyła. "Winny jest powiat"
Pogotowie nie dotarło na czas. Kobieta nie przeżyła. "Winny jest powiat"
55-letnia Polka nie płaciła alimentów. Została zatrzymana na lotnisku
55-letnia Polka nie płaciła alimentów. Została zatrzymana na lotnisku
Przerażający film z Alp. Stali i patrzyli na lawinę. Nie żyją 3 osoby
Przerażający film z Alp. Stali i patrzyli na lawinę. Nie żyją 3 osoby
Zastał go przy oknie. Wszystko nagrał. Wideo hitem sieci
Zastał go przy oknie. Wszystko nagrał. Wideo hitem sieci
Ksiądz tyle płaci podatku za wiernych. "Niezależnie czy chodzi, czy nie chodzi do kościoła"
Ksiądz tyle płaci podatku za wiernych. "Niezależnie czy chodzi, czy nie chodzi do kościoła"
Matka miała przywłaszczyć pieniądze na studniówkę. Prokuratura ujawnia
Matka miała przywłaszczyć pieniądze na studniówkę. Prokuratura ujawnia
Alarm bombowy w Paryżu. Ewakuowali siedzibę lewicowej partii
Alarm bombowy w Paryżu. Ewakuowali siedzibę lewicowej partii
"Wszystko ubrudzone". Poznańskie parkingi w opłakanym stanie
"Wszystko ubrudzone". Poznańskie parkingi w opłakanym stanie
Obowiązują nowe przepisy. Poszedł do Lidla i zrobił zdjęcie
Obowiązują nowe przepisy. Poszedł do Lidla i zrobił zdjęcie