Aresztowania po meczu. Obrażali gwiazdę Realu i trafili za kratki

29 września Atletico i Real Madryt zremisowali 1:1. Niespełna miesiąc po piłkarskich derbach miasta doszło do aresztowań. Cztery osoby są oskarżone o nawoływanie do nienawiści wobec Viniciusa Juniora.

Vinicius Junior w barwach Realu Madryt
Źródło zdjęć: © Instagram | Vinicius Junior

Pojedynkowi o piłkarskie panowanie w Madrycie towarzyszyły skandaliczne wydarzenia na trybunach. Mecz został przerwany na blisko 20 minut z powodu ekscesów na stadionie. W stronę bramkarza Thibaulta Courtoisa poleciały zapalniczki oraz foliowa torebka z zawartością niewiadomego pochodzenia.

Inną sprawą są ataki słowne na Viniciusa Juniora. Brazylijczyk, ale również trener Carlo Ancelotti i inni zawodnicy, wielokrotnie zwracali uwagę na obelgi, które wysłuchuje gwiazda Królewskich na stadionach. Na trybunach w Hiszpanii dochodzi do incydentów rasistowskich.

Policja przystąpiła do identyfikacji osób, które przodowały w obelgach wobec Viniciusa Juniora, ale również nawoływały do nich w mediach społecznościowych. W czwartek dziennik "AS" poinformował, że służby przystąpiły do kolejnego działania, jakim były aresztowania.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

W Hiszpanii zostały aresztowane cztery osoby, które są oskarżone o nawoływanie do nienawiści wobec Viniciusa Juniora. Nakręcały one kampanię nienawiści w mediach społecznościowych przed meczem.

Za pośrednictwem internetu namawiali kibiców, żeby poszli na stadion i wykrzykiwali obelgi o charakterze rasistowskim - poinformowała policja po zatrzymaniach.

Dochodzenie policji rozpoczęło się po trzech skargach, które złożyła La Liga. Organizator rozgrywek pokazuje takimi działaniami, że nie zamierza tolerować nadszarpywania wizerunku ligi incydentami rasistowskimi. Komenda w Madrycie nie wyklucza kolejnych aresztowań. Klub Atletico musiał już zmierzyć się z takimi konsekwencjami jak zamknięcie stadionu na jeden mecz i kara finansowa w wysokości trzech tysięcy euro.

Wybrane dla Ciebie
Panika na lotnisku. Wstrząsające obrazki z Meksyku
Panika na lotnisku. Wstrząsające obrazki z Meksyku
Koniec spokojnej pogody. Nad Polską chłodny front
Koniec spokojnej pogody. Nad Polską chłodny front
Awantura w Radomiu. Nie żyje radny. Ujawnił jego ostatnie słowa
Awantura w Radomiu. Nie żyje radny. Ujawnił jego ostatnie słowa
Tragedia we Lwowie. To ona zaginęła w zamachu
Tragedia we Lwowie. To ona zaginęła w zamachu
Schorowany 40-latek zniknął. Szedł w stronę jeziora. Oto finał
Schorowany 40-latek zniknął. Szedł w stronę jeziora. Oto finał
Syn zamieścił napis na grobie Tomasza Komendy. Trwa postępowanie ws. spadku
Syn zamieścił napis na grobie Tomasza Komendy. Trwa postępowanie ws. spadku
Marcyś dostał nowe życie. Szczęśliwy koniec tragicznej historii
Marcyś dostał nowe życie. Szczęśliwy koniec tragicznej historii
Płetwale błękitne milkną. To ostrzeżenie dla ludzi
Płetwale błękitne milkną. To ostrzeżenie dla ludzi
Skandaliczny baner na ambasadzie Rosji. Seul protestuje
Skandaliczny baner na ambasadzie Rosji. Seul protestuje
Zastrzelono go w posiadłości Trumpa. Kim był 21-latek?
Zastrzelono go w posiadłości Trumpa. Kim był 21-latek?
Klienci się skarżą. To doprowadza do szewskiej pasji
Klienci się skarżą. To doprowadza do szewskiej pasji
Cztery lata wojny. Ukraiński analityk: wojna wymusiła dorosłość i decentralizację państwa
Cztery lata wojny. Ukraiński analityk: wojna wymusiła dorosłość i decentralizację państwa