"Boxdel" zatrzymany przez policję! Padł ofiarą oszustów

Michał "Boxdel" Baron, jeden z właścicieli Fame MMA, został zatrzymany przez policję w związku ze sprawą fałszywego alarmu bombowego na pokładzie samolotu lecącego z Warszawy do USA. Sęk w tym, że Baron padł ofiarą spoofingu.

."Boxdel" zatrzymany przez policję! Padł ofiarą oszustów
Źródło zdjęć: © X

Spoofing to technika oszustwa polegająca na podszywaniu się pod inną osobę lub instytucję w celu wyłudzenia informacji, pieniędzy lub uzyskania dostępu do systemów komputerowych.

Oszuści wykorzystują różne metody, takie jak fałszowanie adresów e-mail, numerów telefonów czy stron internetowych, aby zyskać zaufanie od swojej ofiary. Ofiarą spoofingu padł teraz Michał "Boxdel" Baron.

Michał padł ofiarą spoofingu, czyli przestępstwa polegającego na podszywaniu się pod numer telefonu danej osoby, a nawet udawaniu głosu, generowanego przez AI. Sprawcami przestępstwa i całego zamieszania związanego z samolotem są na razie niezidentyfikowane osoby, które dokonały tego ataku hakerskiego - podkreśla dla natemat.pl Michał Jurczyga, rzecznik prasowy FAME MMA.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Pod siatką". Tak wyglądał ostatni trening przed finałem igrzysk. Jedno rzuca się w oczy

Przypomnijmy, że niedawno policjanci z Legionowa i OPP zatrzymali 8 osób podejrzewanych o wywołanie fałszywego alarmu bombowego na pokładzie samolotu lecącego z Warszawy do USA.

To mężczyźni w wieku od 23 do 60 lat. Trwają czynności w kierunku artykułu 224a kk. Pasażerowie zostali bezpieczenie ewakuowani - napisano w komunikacie.

"Boxdel" wypuszczony na wolność

W tym gronie był właśnie "Boxdel", a w poniedziałkowy wieczór pokazano filmik z jego zatrzymania. Właściciel jest już na wolności.

Michał został bardzo szybko wypuszczony, złożył wyjaśnienia i tak naprawdę jest ofiarą całej tej sytuacji. W momencie, kiedy były przeprowadzane czynności wyjaśniające, nie miał już dostępu do telefonu. Telefon był analizowany przez techników i funkcjonariuszy, a jeszcze w tym czasie około 30 połączeń wychodziło rzekomo z jego telefonu, więc to jest jednoznaczny dowód, że to wszystko działo się bez jego wiedzy - dodał Jurczyga.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Superjacht przepłynął przez Ormuz. Należy do współpracownika Putina
Superjacht przepłynął przez Ormuz. Należy do współpracownika Putina
Dotrą do Polski z Niemiec. Już 1 maja. Zwrot w pogodzie
Dotrą do Polski z Niemiec. Już 1 maja. Zwrot w pogodzie
Chcą zatrzymać niedźwiedzie w górach. Ma pomóc owocowy "bufor"
Chcą zatrzymać niedźwiedzie w górach. Ma pomóc owocowy "bufor"
Nie żyje ks. Paweł Traczykowski. Miał 42 lata
Nie żyje ks. Paweł Traczykowski. Miał 42 lata
Podali im chleb ze świerszczami. Wyniki badań zaskakują
Podali im chleb ze świerszczami. Wyniki badań zaskakują
Posypały się mandaty. Policja wkroczyła do lasu
Posypały się mandaty. Policja wkroczyła do lasu
Tych roślin nie sadź obok pomidorów. Plony będą marne
Tych roślin nie sadź obok pomidorów. Plony będą marne
"Mam 1,78 m". Wróciła z Biedronki i zaczęła nagrywać
"Mam 1,78 m". Wróciła z Biedronki i zaczęła nagrywać
Niedźwiedzie w pobliżu przedszkola. Gmina ostrzega
Niedźwiedzie w pobliżu przedszkola. Gmina ostrzega
Co można znaleźć na złomowisku? Rozwiąż krzyżówkę i sprawdź, czy wiesz
Co można znaleźć na złomowisku? Rozwiąż krzyżówkę i sprawdź, czy wiesz
Tragiczna śmierć Niemca w egipskim kurorcie. Jeździ tam wielu Polaków
Tragiczna śmierć Niemca w egipskim kurorcie. Jeździ tam wielu Polaków
Mikołajki pierwsze wykryły radioaktywną chmurę. Minęło 40 lat
Mikołajki pierwsze wykryły radioaktywną chmurę. Minęło 40 lat