Carlo Ancelotti czeka na decyzję sądu. Sprawa o ponad milion euro

Jeden z najbardziej znanych trenerów piłkarskich Carlo Ancelotti jest oskarżony o nieujawnianie dochodów w Hiszpanii. Sprawa rozpoczęła się ponad dekadę temu. Włoch liczy na jej zakończenie w najbliższym czasie.

Trener Carlo Ancelotti w czasie meczu piłkarskiego
Źródło zdjęć: © Instagram | themadridzone

Carlo Ancelotti jest trenerem Realu Madryt. W poprzednim sezonie pokierował Królewskich do zdobycia trofeum w Lidze Mistrzów, a także mistrzostwa Hiszpanii. W dalszej przeszłości utytułowany Włoch prowadził Bayern Monachium, Juventus FC czy Paris Saint-Germain.

Obecna kadencja Carlo Ancelottego w Realu Madryt jest drugą. Poprzednia trwała od 2013 do 2015 roku i to właśnie tego okresu dotyczy zarzut o nieujawnianie dochodów hiszpańskiemu urzędowi skarbowemu. Chodzi o pieniądze, które Włoch zarobił na prawach wizerunkowych.

Prokuratora w Hiszpanii oskarżyła trenera o popełnienie przestępstwa skarbowego. Carlo Ancelotti miał narazić skarb państwa na stratę w wysokości ponad miliona euro. W poprzednim tygodniu odbyła się rozprawa w tej sprawie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

Znanemu trenerowi grozi kara pozbawienia wolności, chociaż trudno spodziewać się umieszczenia 65-letniego trenera w więzieniu. Jeżeli Carlo Ancelottemu zostanie udowodniona wina, najpewniej zapłaci wysoką grzywnę.

Sam Włoch usłyszał pytanie o rozprawę na jednej z konferencji prasowej Realu Madryt. Przypomniał, jak długo toczy się sprawa i wyraził nadzieję, że niebawem dobiegnie końca.

Carlo Ancelotti jest rekordzistą pod względem liczby zwycięstw w Lidze Mistrzów jako trener. Także w obecnym sezonie ma ochotę na wygranie najbardziej prestiżowego, europejskiego pucharu. Real przygotowuje się do dwumeczu z Arsenalem w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Wcześniej podopieczni Ancelottego spotkają się jeszcze z Realem Sociedad w Pucharze Króla i Valencia CF w La Lidze.

Wybrane dla Ciebie
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia