Drży o ukochanego przed walką z Tysonem. "To może nie skończyć się dobrze"

Wielkimi krokami zbliża się głośna walka Mike'a Tysona i Jake'a Paula. O amerykańskiego youtubera boi się jego partnerka Jutta Leerdam, którą określa się mianem "najgorętszej łyżwiarki na świecie".

Na dużym zdjęciu Jutta Leerdam i Jake Paul. Na małym Mike TysonNa dużym zdjęciu Jutta Leerdam i Jake Paul. Na małym Mike Tyson
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Arturo Jimenez, Instagram Jutta Leerdam

Mike Tyson i Jake Paul wejdą do ringu już 20 lipca. Walka budzi wiele emocji ze względu na ogromną różnicę wieku rywali - były mistrz świata jest bowiem starszy aż o 30 lat.

Jake Paul, który w swojej bokserskiej karierze wygrał 10 pojedynków i doznał tylko jednej porażki, jest pewien swoich umiejętności przed walką z legendą boksu. Po ogłoszeniu walki w swoich mediach społecznościowych deklarował nawet, że znokautuje przeciwnika.

Moim celem jest zostanie mistrzem świata, a teraz nadarza się okazja, aby zmierzyć się z najlepszym mistrzem świata w wadze ciężkiej, najbardziej niebezpiecznym człowiekiem na planecie. Nadszedł czas, aby położyć "Żelaznego Mike'a" do snu - deklarował w serwisie X.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Skrzydlewski mówi wprost o żużlu. "Nie jestem kibicem tego sportu"

Pewności Paula nie podziela jego partnerka Jutta Leerdam. 25-latka to niezwykle popularna łyżwiarka, która zgromadziła na swoim Instagramie ponad 4,4 mln obserwujących. Kobieta zachwyca fanów swoją urodą, a media jakiś czas temu okrzyknęły ją "najgorętszą łyżwiarką świata".

Leerdam gościła na podcaście swojego partnera o nazwie BS w/ Jake Paul. W pewnej chwili rozmowa zeszła na temat walki z Tysonem, a 25-latka podzieliła się swoimi obawami na temat tego starcia.

A co jeśli cię znokautuje? Chcę być przygotowana na wszystko, co może się wydarzyć. To może nie skończyć się dobrze - mówiła wyraźnie poruszona.

Paul z dużą pewnością siebie powiedział, że do takiej sytuacji nie dojdzie. Mimo tego chwilę później poradził partnerce, by w przypadku takiej ewentualności odwróciła wzrok. Zapytał ją także, czy płakałaby, gdyby doznał tak dotkliwej porażki.

Tak, zdecydowanie. Czułabym się źle, gdyby tak się stało. Mam nadzieję, że nic ci nie będzie, nie chcę , żebyś został znokautowany, jesteś moim przyszłym mężem. Może nie powinniśmy o tym rozmawiać - odpowiedziała.

Leerdam i Jake poinformowali o swoim związku w kwietniu ubiegłego roku, wzbudzając sensację na całym świecie. Para w mediach społecznościowych chętnie zamieszcza wspólne zdjęcia i nagrania, dzieląc się z fanami szczegółami ze swojego życia prywatnego.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 10.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 10.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy