Gdzie on się wdrapał? Trener PSG nie chce niczego przegapić

Przed Luisem Enrique i jego zawodnikami najważniejszy mecz w sezonie, jeden z najważniejszych w historii Paris Saint-Germain. Hiszpan obserwuje przygotowania swojego zespołu ze specjalnego podnośnika.

Luis Enrique na podnośniku w czasie treningu Paris Saint-Germain
Źródło zdjęć: © Twitter | PSG Community
Sebastian Szczytkowski

Paris Saint-Germain awansowało po raz drugi w historii do finału Ligi Mistrzów. Poprzednio najlepszy klub z Francji grał o najcenniejszy, europejski puchar w sezonie przerwanym piłkarskim lockdownem. Przegrał 0:1 z Bayernem Monachium na prawie pustym stadionie w Lizbonie.

Tym razem publiczności na trybunach nie zabraknie, a Paris Saint-Germain zagra w finale w Monachium. Przeciwnikiem mistrza Francji będzie Inter Mediolan, którego zawodnikami są Piotr Zieliński i Nicola Zalewski. Początek w sobotę 31 maja o godzinie 21.

Finał Ligi Mistrzów będzie jednym z najważniejszych meczów w historii Paris Saint-Germain. Drużyna nie wygrała elitarnych rozgrywek nawet w okresie gwiazdozbioru, kiedy jej zawodnikami byli Lionel Messi, Neymar czy Kylian Mbappe. Trener Luis Enrique nie chce przeoczyć żadnego szczegółu przed tym meczem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

W sieci pojawiło się nagranie, na którym Luis Enrique obserwuje trening ze specjalnego podnośnika. Hiszpan czuje się swobodnie kilkanaście metrów ponad ziemią, żywo gestykuluje i próbuje mobilizować zawodników PSG.

Inni trenerzy także lubią przypatrzeć się treningowi z góry, żeby dobrze ocenić odległości między zawodnikami oraz formacjami. Stosują jednak nagrania z dronów. Luis Enrique woli reagować w czasie rzeczywistym, dlatego wdrapał się na podnośnik.

Finaliści Ligi Mistrzów szykują się do meczu w zupełnie inny sposób. Paryżanie od tygodni nie muszą kłopotać się żadnymi innymi obowiązkami i mogą spokojnie przygotowywać niespodzianki dla przeciwnika. Z kolei Inter jest mocno zaangażowany w walkę o mistrzostwo Włoch do ostatniej kolejki Serie A.

Wybrane dla Ciebie
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu