Gorzki wpis Kamila Stocha. Fani błyskawicznie zareagowali

O niedzielnym konkursie PŚ w Oslo Kamil Stoch będzie chciał jak najszybciej zapomnieć. Polak nie ukrywał ogromnego rozczarowania, na jakie warunki trafił w finałowej serii. Świadczy o tym m. in. jego wpis na Instagramie.

Kamil StochKamil Stoch
Źródło zdjęć: © Getty Images | Foto Olimpik

Po mistrzostwach świata w Planicy, w których Kamil Stoch zajął 6. i 4. miejsce w konkursie indywidualnym, wróciła wiara u samego skoczka i jego kibiców, że w końcówce sezonu Polak po ponad roku przerwy znów wróci na podium Pucharu Świata.

W Oslo to się jednak nie udało, a zaważyły na tym przede wszystkim złe warunki, w jakich przyszło skakać reprezentantowi Polski. Chodzi zwłaszcza o niedzielne zawody, w których na półmetku Kamil Stoch zajmował 10. miejsce, z niewielką stratą do podium.

W finale nie popisał się jednak Borek Sedlak, który włącza zielone światło skoczkom. Kiedy Kamil Stoch usiadł na belkę startową, warunki nie były stabilne, pojawiały się podmuchy w plecy i z boku. Mimo to Polak otrzymał pozwolenie na start, ale jak mówił trener Thurnbichler nie miał szans na dobry skok.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tak wygląda w wieku 35 lat. Zdradziła receptę na niesamowitą figurę

Puchar Świata 2022/2023. Kamil Stoch sfrustrowany

W złych warunkach Polak doleciał do 119,5 metra i zamiast awansu był spory spadek. Ostatecznie ukończył zawody na 19. miejscu. Już po ich zakończeniu Stoch nie ukrywał swojej frustracji w rozmowie dla Eurosportu.

Wszystko generalnie szło dobrze, aż do ostatniego skoku. Może nie był idealny, jednak w moim odczuciu był lepszy niż ten z pierwszej serii. Ale to co się wydarzyło w powietrzu jest naprawdę nie fair, tak się nie powinno robić - powiedział trzykrotny mistrz olimpijski.

Gdy ochłonął, polski skoczek był już bardziej stonowany, ale także w jego mediach społecznościowych nie zabrakło gorzkich słów.

"Bye bye Oslo. Nie będę tęsknił. A tak już całkiem poważnie to solidny weekend za mną. Doleci szczęście i będzie git" - napisał Stoch.

Na wpis doświadczonego skoczka szybko zareagowali kibice. "To nie twoja wina Kamil", "Co się odwlecze, to nie uciecze", "Umiejętności są, forma jest. Tylko szczęścia trochę za mało" - podkreślali fani.

Kolejny konkurs Pucharu Świata, zaliczany także do Raw Air, już we wtorek w Lillehammer od 16:10. Transmisja w TVN, Eurosporcie oraz na Pilot WP.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód