Gorzko podsumował grę kadry. Wykorzystał do tego... fragment teleturnieju

Nie milkną echa fatalnego występu reprezentacji Polski w eliminacjach do Euro 2024. Na kadrę spadło już sporo krytyki. Swoją gorzką ocenę w dość nietuzinkowy sposób wyraził dziennikarz Kanału Sportowego Adam Sławiński, który do tego celu wykorzystał bardzo popularny ostatnio trend.

Reprezentacja Polski po meczu z Łotwą. W "ramce" Artur Baranowski w "1 z 10".Reprezentacja Polski po meczu z Łotwą. W "ramce" Artur Baranowski w "1 z 10".
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | PAP, Piotr Nowak, Youtube TVP VOD

Ostatnie miesiące w wykonaniu reprezentacji Polski nie należą do najlepszych. Biało-Czerwoni zajęli dopiero trzecie miejsce w grupie E eliminacji do mistrzostw Europy, w efekcie czego o awans muszą walczyć w barażach. W ich półfinale zmierzą się z Estonią, natomiast w ewentualnym finale zagrają z Walią lub Finlandią.

Nie dziwi więc fakt, że na reprezentacja spadła spora krytyka. W specyficzny sposób grę kadry podsumował Adam Sławiński, który w krótkim wpisie na serwisie X wykorzystał kultowy ostatnio motyw z teleturnieju "1 z 10".

W środę wyemitowano odcinek programu, w którym padł historyczny rekord. W finale odcinka wystąpił Artur Baranowski. Uczestnik popisał się niesamowitą wiedzą i bezbłędnie odpowiedział na wszystkie 40 pytań, zdobywając maksymalną liczbę punktów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Magazyn PGE Ekstraligi. Gośćmi: Jensen, Krużyński, Cegielski i Szymański

Wyczyn pana Artura rozgrzał internet, a także stał się powodem powstania całej serii memów. W trend ten postanowił wpisać się Sławiński, który zamieścił wymowny post na temat gry reprezentacji Polski.

Jak naprawić grę reprezentacji Polski? Zagięty. - napisał Sławiński, dodając zdjęcie pana Artura z teleturnieju.

Przekaz Sławińskiego jest jasny. Dziennikarz w żartobliwy sposób sugeruje, że gra reprezentacji jest obecnie tak słaba, że pomysłu na jej poprawę nie miałby nawet uczestnik, który popisał się tak ogromną wiedzą w teleturnieju. Jak widać, internauci i kibice prześcigają się w pomysłach, jak w oryginalny i nieoczywisty sposób wyrazić swoje niezadowolenie z postawy Biało-Czerwonych.

Baraże do Euro 2024 rozpoczną się 21 marca. Tego dnia Polska na Stadionie Narodowym zmierzy się z Estonią. Jeżeli Biało-Czerwoni wygrają, to 5 dni później zagrają wyjazdowy mecz z Walią lub Finlandią, który ostatecznie rozstrzygnie kwestie awansu.

Wybrane dla Ciebie