Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JAR
|

Guardiola roztrwonił miliard euro. Wszystko przez afrykańską klątwę?

9
Podziel się:

Pep Guardiola wciąż nie zrealizował najważniejszego sportowego celu. Słynny trener dotąd nie wygrał Ligi Mistrzów dla Manchesteru City. Przez sześć lat wydał za to kosmiczne pieniądze na transfery. Internauci wskazują, że jego porażki mogą być związane z... afrykańską klątwą!

Guardiola roztrwonił miliard euro. Wszystko przez afrykańską klątwę?
Guardiola wyrzucił miliard euro w błoto. Wszystko przez... afrykańską klątwę (GETTY, DeFodi Images)

Pep Guardiola menedżerem Manchesteru City został w lipcu 2016 roku. Już w pierwszym sezonie przeprowadził rewolucję kadrową, na którą przeznaczył 213 mln euro. Rok później było jeszcze drożej, gdyż szkoleniowiec wydał na nowych piłkarzy ponad 300 mln euro.

Bilans jest bezlitosny. Przez sześć lat Pep Guardiola wydał... ponad miliard euro na transfery! O ile na krajowym podwórku "The Citizens" prezentują się znakomicie (mistrzostwo w sezonach 2017/2018, 2018/2019 i 2020/2021), to w europejskich pucharach piłkarze Guardioli wciąż zawodzą na całej linii. Seria niepowodzeń trwa.

W środę 4 maja marzenie o wygraniu Ligi Mistrzów wybili im z głowy zawodnicy Realu Madryt. Po zwycięstwie 4:3 w Manchesterze, piłkarze City prowadzili w rewanżu 1:0 do 89. minuty. Wtedy wszystko posypało się jak domek z kart i Real Madryt zdobył trzy bramki.

Afrykańska klątwa wisi nad Guardiolą?

W związku z kolejnym niepowodzeniem Pepa Guardioli, kataloński "Sport" przypomniał wypowiedź Dmitrija Seluka z 2018 r. Rosjanin był agentem Yayi Toure, który w latach 2010-2018 występował w Manchesterze City.

Bogowie widzą wszystko. Guardiola zwrócił całą Afrykę przeciwko sobie, gdy zdecydował o wyrzuceniu Toure. Jestem pewien, że afrykańscy szamani nie pozwolą mu na wygranie Ligi Mistrzów w przyszłości. To będzie afrykańska klątwa rzucona na Guardiolę. Życie pokaże, czy mam rację - mówił Seluk w 2018 roku w rozmowie z rosyjskim portalem Sport24.

Przez wiele lat Toure był podstawowym zawodnikiem Pepa Guardioli, ale w sezonie 2017/18 znaczył już niewiele i pozwolono mu odejść z klubu po zakończeniu rozgrywek. Właśnie to rozwścieczyło ekscentrycznego agenta zawodnika.

Zobacz także: Obejrzyj także: Gracz Barcelony zachował się jak Ronaldo
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(9)
emil
5 miesięcy temu
nie ma zgrania ,nie ma kasy
anty-Angol
5 miesięcy temu
ENG to zawsze "faworyci" (?) wszelkich imprez międzynarodowych (MŚ, ME). A późniejsze efekty? hmm..... - mierne. Oprócz bardzo wątpliwego MŚ '66 niczego wielkiego nie osiągnęli. Zarozumiali Angole... Kluby to co innego! Tam grają też nie-Angole! ;-)
4344
5 miesięcy temu
newsy na o2 coraz wieksze dno osiagaja, wartosc mniej niz zero!
hehehe
5 miesięcy temu
afrykanska klatwa
Kibic MU
5 miesięcy temu
I nigdy nie wygrają...
TAMARA
5 miesięcy temu
I nic o drewniany?
Arek
5 miesięcy temu
Dla Anglików tytuł krajowy jest najważniejszy i wbijają w zagraniczne rozgrywki. Centrum to Anglia a reszta świata może najwyżej im służyć. Zupełnie odwrotnie niż unzakompleksionych mieszkańców krainy nad Wisła..
Sol
5 miesięcy temu
Sport to narkotyk dla ubogich. Włądcy dofinansowują tzw "sport" żeby półgłówki miały czym się podniecać i nie zajmowały się polityką. Jak widać to działa.
Ql4
5 miesięcy temu
Kur... i sie wszystko wyjasnilo. Sorry Pep z tym nie wygrasz.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić