Kadra Polski okradziona! Wiemy, co zginęło

To nie mieści się w głowie! Okazuje się, że reprezentacja Polski - podczas zgrupowania - została... okradziona. Trener Czesław Michniewicz w rozmowie z "Interią" zdradził, co zginęło.

Warszawa, 02.06.2022. Trener reprezentacji Polski Czesław Michniewicz (C) podczas treningu kadry w Warszawie, 2 bm. Polacy przygotowują się do meczu piłkarskiej Ligi Narodów z Belgią, który odbędzie się 8 bm. w Brukseli. (gj) PAP/Leszek SzymańskiWarszawa, 02.06.2022. Trener reprezentacji Polski Czesław Michniewicz (C) podczas treningu kadry w Warszawie, 2 bm. Polacy przygotowują się do meczu piłkarskiej Ligi Narodów z Belgią, który odbędzie się 8 bm. w Brukseli. (gj) PAP/Leszek Szymański
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Leszek Szymański

Polacy we Wrocławiu ograli Walijczyków 2:1. Gole zdobyli Jakub Kamiński i Karol Świderski, który spotkanie rozpoczęli na ławce. Dodajmy, że podopieczni Czesława Michniewicza zdołali odwrócić losy meczu, bo to rywale zdobyli pierwszego gola.

Doszło do kradzieży

Okazuje się, że w trakcie zgrupowania doszło do nieprzyjemnego incydentu. Reprezentacja Polski została okradziona. Trener Michniewicz w rozmowie z "Interią" zdradził, co zginęło. Dlatego też zmianie uległy zasady wejścia do hotelu, w którym zatrzymali się kadrowicze.

Z naszej sali konferencyjnej ktoś ukradł nam nowy projektor. Sprawdzaliśmy na monitoringu i okazało się, że szwendali się po hotelu postronni ludzie. Teraz to się skończyło, panuje zaostrzony rygor - powiedział w rozmowie z "Interią" selekcjoner Biało-Czerwonych.

Nie ujawnił, czy sprawców udało się już zatrzymać, ani czy odzyskano skradziony sprzęt.

Zaraz po zakończeniu meczu z Walią (2:1) Biało-Czerwoni pojechali na lotnisko, skąd udali się do Warszawy.

Kolejne spotkanie drużyna prowadzona przez Czesława Michniewicza rozegra w następną środę. 8 czerwca o godzinie 20:45 zmierzymy się na wyjeździe z Belgią, która rozgrywki Ligi Narodów rozpocznie w piątek potyczką z Holandią.

Piękna miss Euro wbiła szpilkę gwiazdorowi Szwecji

Wybrane dla Ciebie