Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
KOZ
|

Kapitalny weekend Igi Świątek. Kibice ją docenili

5
Podziel się:

Iga Świątek poprowadziła reprezentację Polski do zwycięstwa w meczu Billie Jean King Cup. Biało-Czerwone zdeklasowały Rumunki, a Świątek straciła w dwóch pojedynkach zaledwie jednego gema. Kibice postanowili ją wyróżnić.

Kapitalny weekend Igi Świątek. Kibice ją docenili
Iga Świątek zaliczyła dwa świetne mecze w Radomiu (PAP, PAP/Piotr Polak)

Trwający sezon jest dla Igi Świątek fantastyczny. Polka wygrała już trzy turnieje rangi WTA, a na dodatek została liderką światowego rankingu. Stało się to możliwe po tym, jak karierę niespodziewanie zakończyła Ashleigh Barty.

Świątek miała ostatnio szansę wystąpić w Polsce. W dniach 15-16 kwietnia brała udział w Billie Jean King Cup. W ramach tego turnieju Polska zagrała w Radomiu z Rumunią.

Spisała się znakomicie. Najpierw pokonała Mihaelę Buzarnescu 6:1, 6:0, a dzień później zdeklasowała Andreeę Prisacariu w maksymalnych rozmiarach. Swoje zrobiła także Magda Linette i Polska wygrała, zapewniając sobie awans do turnieju finałowego.

Postawę Polki docenili kibice. Na oficjalnym profilu Billie Jean King Cup na Twitterze pojawiło się głosowanie na MVP (najbardziej wartościowy gracz) weekendu. Oprócz Świątek nominowane były jeszcze Marketa Vondrousova, Camila Giorgi oraz Leylah Fernandez.

Świątek zdecydowanie zwyciężyła w ankiecie. Uzyskała prawie 67 proc. głosów, podczas gdy druga Marketa Voundrosova zaledwie 14. Teraz Świątek będzie mogła potwierdzić swoją klasę w Stuttgarcie, gdzie w poniedziałek (18 kwietnia) rozpocznie grę w turnieju WTA.

Zobacz także: Piękna miss Euro wbiła szpilkę gwiazdorowi Szwecji
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(5)
pijaczek posp...
4 miesiące temu
Kogo to interera,czy świątek da mi jeść?
Artur
4 miesiące temu
Iga super. Martiną się nie przejmuj.
Maciej
4 miesiące temu
Zdecydowanie, Idze należą się wielkie brawa za to, że gdy tylko jest w formie, to nie ma zamiaru cackać się z przeciwniczkami, tylko po prostu robi swoje. A to, że boli, to cóż. Niestety, tak bywa. Zwróciłbym tylko uwagę, że gdyby MAGDA LINETTE przegrała mecz z Iriną-Camelią Begu, który rozpoczynał całe zmagania, to pewnie mielibyśmy z Rumunkami większe kłopoty, choć i tak byłbym dobrej myśli. Biorąc natomiast pod uwagę PRZEKRÓJ SPOTKAŃ, z przymrużeniem oka szkoda, że decydującego punktu nie zdobyły deblistki, Alicja i Magdalena, albo Magda w singlu, a Iga po pokonaniu Mihaeli Buzarnescu (to także był jednostronny mecz)...
Bobo
4 miesiące temu
Dlaczego nie można komentować innych artykułów?
Obiektywna
4 miesiące temu
Brawo Iga
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić