Kibice kupili vipowskie wejściówki. Zdjęcia cateringu hitem internetu

Sporym smakiem musieli się obejść kibice, którzy kupili vipowskie wejściówki na derby Glasgow, w których Celtic podejmował Rangers. Hampden Park w Edynburgu nie okazało się dla nich gościnne.

Kibice w Edynburgu nie byli zadowoleni z cateringu Kibice w Edynburgu nie byli zadowoleni z cateringu
Źródło zdjęć: © GETTY | Ross MacDonald - SNS Group

W półfinale Pucharu Szkocji doszło do hitowego pojedynku. Celtic Glasgow mierzyło się z Glasgow Rangers. Spotkania pomiędzy tymi zespołami za każdym razem elektryzują szkockich fanów, niezależnie od tego, w jakich rozgrywkach do nich dochodzi.

Lepiej spisali się Rangers. W 114. minucie bramkę na wagę zwycięstwa i awansu do finału strzelił Carl Starfelt. Teraz Rangers zmierzą się z Hearts o cenne trofeum.

Niesmak pozostał jednak u fanów obu zespołów. Bilety w cenie 150 funtów (około 850 zł) oferowały kibicom dostęp do cateringu, a także najlepsze miejsca na stadionie.

"A gdzie reszta?" Kibice oburzeni

Hitem internetu okazało się zdjęcie posiłku, jaki otrzymał jeden z fanów. Burger nie wyglądał zbyt apetycznie - zawierał suchą bułkę i klopsika, a jako dodatek była garść frytek.

Z całą pewnością kibice oczekiwali nieco więcej za tę cenę. W sieci momentalnie pojawiły się dziesiątki komentarzy krytykujących organizatorów. "A gdzie reszta burgera?" - było najczęściej powtarzanym pytaniem. Przypomniano także ostatnią sytuację z Londynu, gdzie w cenie 7,95 funtów (45 zł) kibice mogli otrzymać pięć małych skrzydełek kurczaka i… kawałek selera.

Piękna miss Euro wbiła szpilkę gwiazdorowi Szwecji

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie