Szokujące wieści o Maradonie. Córka chce prawdy, a nie spadku

To kolejna osoba, która zgłosiła się po śmierci Diego Maradony, twierdząca, że może być jego dzieckiem. 26-latka z Argentyny miała się nawet spotkać dwa lata temu z byłą gwiazdą piłki nożnej.

maradona
Źródło zdjęć: © Getty Images

Diego Armando Maradona zmarł w środę 25 listopada. Oficjalnym powodem była ostra niewydolność serca, która wywołała ostry obrzęk w płucach. Miał 60 lat.

Argentyńczyk jest jedną z najbardziej znanych postaci w historii piłki nożnej. Oficjalnie osierocił ósemkę dzieci, choć do niektórych potomków długo się nie przyznawał. Nie jest jednak wykluczone, że to nie wszystkie jego dzieci.

Już kilkadziesiąt godzin po pogrzebie do prawnika zgłosił się Santiago Lara. Szukał pomocy w ustaleniu ojcostwa. Próbował tego dokonać od 2014 roku, ale Maradona nie godził się dobrowolnie na test.

Do mediów zgłosiła się tym razem 26-letnia dziewczyna, Eugenia Loprevittola. Jak donosi "Corriere dello Sport", gdy była mała, została oddana do adopcji. Jej biologoczna mama po latach zdecydowała się wyjawić, kto był jej ojcem. Potwierdził to nawet dziennikarz Luis Ventura podczas programu telewizyjnego.

Mieszkająca w Berisso dziewczyna nie chce spadku. Podobnie jak Santiago Lara, chce wiedzieć tylko, czy Diego Maradona jest jej ojcem. Włoskie media twierdzą, że legendarny piłkarz poznał Eugenię, miał z nią kontakt. Był nawet gotów zrobić test DNA.

#dziejesiewsporcie: niesamowity efekt. Zobacz, co się stało z wylanym wrzątkiem przez siatkarza

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
"Siedział" za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
"Siedział" za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
Węgry grożą Ukrainie. "Rozważamy wstrzymanie eksportu energii"
Węgry grożą Ukrainie. "Rozważamy wstrzymanie eksportu energii"
Włóż do pojemnika z sałatą. Dłużej zachowa świeżość
Włóż do pojemnika z sałatą. Dłużej zachowa świeżość
Wybrała Chiny kosztem USA. Otrzymała groźby śmierci. "Były fizyczne ataki"
Wybrała Chiny kosztem USA. Otrzymała groźby śmierci. "Były fizyczne ataki"
Tuningowali BMW Sebastiana M. Oto co powiedzieli nam przez telefon
Tuningowali BMW Sebastiana M. Oto co powiedzieli nam przez telefon
Polka na scenie w Petersburgu. "Echo miłości" z Agnieszką Babicz-Stasierowską
Polka na scenie w Petersburgu. "Echo miłości" z Agnieszką Babicz-Stasierowską
Dziki kot na wolności w Polsce. Zoo reaguje. "Wzywamy odpowiednie służby"
Dziki kot na wolności w Polsce. Zoo reaguje. "Wzywamy odpowiednie służby"
Kompostowanie w domu metodą Bokashi. Szybko i bez przykrego zapachu
Kompostowanie w domu metodą Bokashi. Szybko i bez przykrego zapachu
Leśniczka stała przy drzewie. Zrobili jej zdjęcie. Ważne działania
Leśniczka stała przy drzewie. Zrobili jej zdjęcie. Ważne działania