"Kradzież". Poważne zarzuty pod adresem sędziego i Realu

Na zdjęciu: mecz Real Madryt - Almeria

Real Madryt cudem uratował zwycięstwo w meczu z ostatnią w tabeli Almerią (3:2). Albert Masnou uważa, że tym cudem był sędzia, który sprzyjał liderowi La Liga. Na stronie "Sportu" pojawił się bardzo mocny felieton.

Ogromne emocje mieliśmy w meczu, w którym nikt się nie spodziewał niespodzianki. Real Madryt miał łatwo pokonać Almerię, bo to ostatnia drużyna w hiszpańskiej La Liga, która na razie zdobyła zaledwie sześć punktów. Kibice jednak przecierali oczy ze zdumienia, gdy kopciuszek po pierwszej połowie prowadził 2:0.

Po przerwie zaczęła się szalona pogoń "Królewskich", która zakończyła się powodzeniem, ale jest także pełna kontrowersji. Real wygrał 3:2, ale sędzia najpierw nie uznał jednego gola dla Almerii (na 3:1), a potem zmienił decyzję ws. trafienia Viniciusa Juniora na 2:2. Bramka Brazylijczyka najpierw była nieuznana z powodu zagrania ręki, ale arbiter cofnął tą decyzję po analizie VAR.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: dwa strzały i za każdym razem okno. Popis piłkarza z Ekstraklasy

Pewne było, że wokół Francisco Jose Hernandeza Maeso będzie gorąco. Niektórzy jednak używają bardzo mocnych stwierdzeń. Wystarczy przeczytać felieton Alberta Masnou na stronie katalońskiej gazety "Sport".

"Jak można manipulować zawodami? Ja można wypaczyć wynik meczu? Jak można zamienić sport w kradzież? Jak można wyrządzić tak wiele szkód działalności sportowej? Real może o tym powiedzieć, będąc wielkim beneficjentem występu sędziego Maeso i systemu VAR w czarną noc dla hiszpańskiej piłki nożnej" - pisze Masnou.

Dziennikarz w swoim tekście wprost sugeruje, że błędne decyzje były podejmowane tylko po to, aby uratować Real Madryt przed kompromitacją. Autor zwraca uwagę, że "Królewscy" nigdy w historii nie przegrali na swoim stadionie z rywalem, nad którym mieli 42 punkty przewagi.

"To jest śmieszne. Te ciągłe błędy popełniane w drugiej połowie, które skazały Almerię i pozwoliły Realowi wyjść żywym w dniu, w którym był już martwy. Błędy popełniane przez VAR i sędziego były źrodłem niedowierzania nawet dla kibiców z Santiago Bernabeu, a trener Gaizka Garitany mógł tylko rozpaczać przy linii bocznej" - dodaje dziennikarz.

W Hiszpanii wrze, ale wynik niedzielnego spotkania na pewno nie zostanie zmieniony. Real dzięki pokonaniu Almerii zrównał się punktami z Gironą i nadal jest liderem La Liga.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Stracił obie nogi. Koszmar w pracy. Lekarze nie mieli wyjścia
Stracił obie nogi. Koszmar w pracy. Lekarze nie mieli wyjścia
Zaginięcie Iwony Wieczorek. Ekspert nie daje nadziei
Zaginięcie Iwony Wieczorek. Ekspert nie daje nadziei
"Gdzieś na skraju lasu". Ujęcie rozgrzało sieć. Spójrzcie
"Gdzieś na skraju lasu". Ujęcie rozgrzało sieć. Spójrzcie
Odwołane loty na Cyprze. Jest komunikat. Niepokój pasażerów
Odwołane loty na Cyprze. Jest komunikat. Niepokój pasażerów
Winda go prawie zabiła. Wstrząsające nagranie z Indii
Winda go prawie zabiła. Wstrząsające nagranie z Indii
Dramat w Wielkopolsce. 35-latek nagle runął
Dramat w Wielkopolsce. 35-latek nagle runął
Ucieczka z Dubaju. Pół miliona za prywatny samolot
Ucieczka z Dubaju. Pół miliona za prywatny samolot
Nawet do -10 st. C w nocy. Gdzie będzie najcieplej?
Nawet do -10 st. C w nocy. Gdzie będzie najcieplej?
Trump podjął decyzję ws. Iranu. Napięcie w Waszyngtonie
Trump podjął decyzję ws. Iranu. Napięcie w Waszyngtonie
To córka El Mencho. Ujawniono, gdzie pracuje. Totalne zaskoczenie
To córka El Mencho. Ujawniono, gdzie pracuje. Totalne zaskoczenie
Sensacyjne odkrycie Polaków w Sudanie. Potwierdzono istnienie legendarnego króla
Sensacyjne odkrycie Polaków w Sudanie. Potwierdzono istnienie legendarnego króla
Wiosenne harce w polskim lesie. Jest nagranie
Wiosenne harce w polskim lesie. Jest nagranie