Lech Poznań chce do piłkarskiego raju. "Pieniądze nie grają"

Według byłego piłkarza Lecha Poznań i obecnego trenera Stali Mielec Ivana Djurdjevicia, "Kolejorz" nie stoi na straconej pozycji w rywalizacji z Crveną Zvezdą Belgrad o awans do czwartej rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów.

Jakub Kaczmarczyk
3. kolejka, G�rnik Zabrze, Lech Pozna�, liga, mecz, pi�ka no�na, pi�karska ekstraklasa, pi�karze, sportLech Poznań chce do piłkarskiego raju. "Pieniądze nie grają"
Źródło zdjęć: © PAP | Jakub Kaczmarczyk
Jakub Artych

Pierwsze spotkanie 3. rundy kwalifikacji LM pomiędzy Lechem Poznań a Crveną Zvezdą zostanie rozegrane w środę wieczorem w Poznaniu. Ivan Djurdjević, który w młodości trenował w belgradzkim klubie, podkreśla, że jego były zespół dysponuje bogatą historią.

To jedna z najbardziej utytułowanych drużyn w tej części Europy. Crvena Zvezda zdobyła Puchar Europy, a wcześniej, z tzw. bloku wschodniego, tylko Steaua Bukareszt sięgnęła po to trofeum - podreśla w rozmowie z PAP.

Przypomina też, że prezydent Serbii Aleksandar Vucić aktywnie wspiera klub oraz że wartość drużyny wyceniana jest przez portal Transfermarkt na około 81 mln euro.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mistrz Polski Lech Poznań ma budżet szacowany na 49,5 mln euro, co jednak nie przesądza o sile zespołu. - Pieniądze w piłce nie grają - zaznacza Djurdjević.

Crvena Zvezda jest regularnym uczestnikiem fazy grupowej Ligi Mistrzów, a szkoleniowiec Vladan Milojević wprowadzał ją do tych rozgrywek już trzykrotnie. Serbski trener kładzie duży nacisk na doświadczenie w pucharach, ale według Djurdjeviciaa drużyna z Belgradu nie osiągnęła w nich znaczących sukcesów od lat.

Gwiazdy w zespole z Serbii

W składzie Crvenej Zvezdy znajdują się gracze o ugruntowanej renomie, jak Pape Cherif Ndiaye, Aleksandar Katai, Rade Krunić czy przede wszystkim Marko Arnautović, który ma duże doświadczenie z ligi włoskiej.

Tam są zawsze ciekawe nazwiska, które mają dużą jakość piłkarską - ocenia były zawodnik "Kolejorza". Zwraca też uwagę na atut własnego stadionu i gorącą oprawę kibiców Belgradu, którzy potrafią stworzyć trudne warunki rywalom - dodaje.

Spotkanie odbędzie się na Enea Stadionie w Poznaniu, 6 sierpnia w środę o 20:30. Transmisję z tego meczu zobaczymy na antenie TVP Sport.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Sojusznik Machado porwany. Kilka godzin wcześniej opuścił więzienie
Sojusznik Machado porwany. Kilka godzin wcześniej opuścił więzienie
Rosja uderzyła w Ukrainę. Są ofiary
Rosja uderzyła w Ukrainę. Są ofiary
Ujawnili podstęp Rosji. Tak wywierają presję
Ujawnili podstęp Rosji. Tak wywierają presję
Co po kopalni Piast? W Bieruniu ruszyło planowanie
Co po kopalni Piast? W Bieruniu ruszyło planowanie
Tragedia nad ranem. Audi roztrzaskało się na drzewie
Tragedia nad ranem. Audi roztrzaskało się na drzewie
Mama Tymka straciła przytomność. 6-latek zadzwonił na 112
Mama Tymka straciła przytomność. 6-latek zadzwonił na 112
Zastali to w windzie. Oskarżyli sąsiadkę. Od razu odpowiedziała
Zastali to w windzie. Oskarżyli sąsiadkę. Od razu odpowiedziała
Dramat na stokach Dolomitów. Seria lawin i apel ratowników
Dramat na stokach Dolomitów. Seria lawin i apel ratowników
Wpadli w poślizg i dachowali. Auto wzięli od księdza. Tak zareagował
Wpadli w poślizg i dachowali. Auto wzięli od księdza. Tak zareagował
Zniknął bez śladu. Zdjęcia satelitarne doprowadziły do niezwykłego odkrycia
Zniknął bez śladu. Zdjęcia satelitarne doprowadziły do niezwykłego odkrycia
Dramat w Egipcie. Alinka była reanimowana. "Jesteśmy zrozpaczeni"
Dramat w Egipcie. Alinka była reanimowana. "Jesteśmy zrozpaczeni"
Myśliwi nagrani. Leśnicy dodali film. Zobacz, co robili w głębi lasu
Myśliwi nagrani. Leśnicy dodali film. Zobacz, co robili w głębi lasu