Lewandowski ocenił mecz z Litwą. "To zwycięstwo było wymęczone"

Robert Lewandowski przyznał, że wygrana 1:0 z Litwą w eliminacjach MŚ była trudna. "Musimy sobie bardziej pomagać na boisku" - podkreślił kapitan reprezentacji Polski.

Robert Lewandowski komentuje mecz z LitwąRobert Lewandowski komentuje mecz z Litwą
Źródło zdjęć: © Getty Images | Andrzej Iwanczuk/NurPhoto
Anna Wajs-Wiejacka

Kapitan reprezentacji Polski, Robert Lewandowski, nie ukrywał, że zwycięstwo 1:0 nad Litwą w Warszawie na inaugurację eliminacji mistrzostw świata było wymęczone. - Wiele elementów funkcjonowało słabo. Musimy sobie bardziej pomagać na boisku — dodał Lewandowski, cytowany przez Polską Agencję Prasową.

Polska drużyna miała sporo trudności z Litwą, która zajmuje 142. miejsce w światowym rankingu. Brakowało dogodnych okazji, a jedyną bramkę zdobyto dopiero w 81. minucie po strzale Lewandowskiego i rykoszecie.

Zgadzam się, że to zwycięstwo było wymęczone. Ale patrząc przez pryzmat naszej historii, udziału w eliminacjach, to kluczowe jest podejście mentalne - powiedział Lewandowski po meczu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Polka pojechała do Ekwadoru. Tam zaprezentowała swoje popisy

Lewandowski zauważył, że Litwa miała plan i próbowała rozgrywać piłkę od tyłu, co wymagało szybszej reakcji ze strony polskiej drużyny. - Chodzi o to, że trzeba szybciej na to reagować, nie czekać do przerwy na wskazówki, tylko samemu analizować grę i starać się to poprawić — dodał kapitan.

Co poprawić przed meczem z Maltą?

Przed poniedziałkowym meczem z Maltą na PGE Narodowym, Lewandowski wskazał na potrzebę poprawy wielu elementów gry. - Czas najwyższy, żeby brać na siebie odpowiedzialność. Mamy zawodników, którzy grają wiele lat w reprezentacji, mają na koncie sporo występów. I to już jest ich czas - podkreślił.

Lewandowski zauważył, że drużyna była zbyt rozproszona na boisku, co utrudniało skuteczne rozegranie piłki. - Miałem wrażenie, że było nas za mało w polu karnym czy przed nim. Kiedy rozrzucaliśmy piłkę na boki, to byliśmy daleko od siebie — dodał.

Stan zdrowia kapitana

W końcówce spotkania Lewandowski zszedł z boiska z powodu bólu w nodze, który doskwierał mu od trzech meczów. Jak przyznał, zmiana miała charakter "prewencyjny", a on sam jest "dobrej myśli".

Lewandowski zdobył swoją 85. bramkę w kadrze, zbliżając się do magicznej "setki". "Coraz bliżej, ale jeszcze wciąż daleko" - zakończył z uśmiechem 36-letni piłkarz Barcelony.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy