Liverpool mistrzem. Takiej reakcji Jurgena Kloppa nikt się nie spodziewał

Juergen Klopp rozkochał w sobie kibiców swoją szczerością i spontanicznością. Po reakcji na mistrzostwo Anglii jego Liverpoolu powinno mu jeszcze przybyć sympatyków. Niemiec rozpłakał się na wizji. Był tak wzruszony, że nie mógł kontynuować wywiadu. Pożegnał się i odszedł od kamery.

Jurgen Klopp po zdobyciu tytułu mistrzowskiegoJurgen Klopp po zdobyciu tytułu mistrzowskiego
Źródło zdjęć: © Twitter

Na koniec 31. serii spotkań Premier League Manchester City przegrał u siebie z Chelsea 1:2. Ten wynik spowodował, że Liverpool FC na siedem kolejek przed końcem sezonu zapewnił sobie mistrzostwo Anglii.

Juergen Klopp i jego podopieczni mecz City - Chelsea oglądali w hotelu. Po ostatnim gwizdku sędziego w swoim gronie zaczęli świętować. Szkoleniowiec zaś udzielał kolejnych wywiadów. Wielkich emocji Niemiec nie ukrywał w rozmowie dla "SkySports".

Mój cały sztab nie może być już bardziej dumny z tego, co z całym zespołem osiągnęliśmy. To była ekscytująca przygoda od pierwszej kolejki. Ten tytuł to najlepsza rzecz, jaką mogłem sobie wyobrazić. Napisaliśmy własną historię - cieszył się Klopp.
To niesamowite osiągnięcie moich graczy. To, jaki zrobili postęp w ostatnich dwóch-trzech sezonach, jest niewiarygodne. Z radością ich trenuję - dodał.

W trakcie wywiadu Klopp nie potrafił ukryć coraz większego wzruszenia. - To tak wielki moment dla nas, że jestem całkowicie przytłoczony. Nie spodziewałem się, że tak będzie. Przepraszam panowie, wszystkiego najlepszego - powiedział ze łzami w oczach i... zakończył wywiad.

Już w poprzednim sezonie Liverpool był blisko wywalczenia mistrzostwa Anglii. Ostatecznie przegrał o punkt z Manchesterem City. Teraz podopieczni Juergena Kloppa wzięli wielki rewanż i odebrali tytuł graczom Guardioli już na siedem kolejek przed końcem sezonu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju