Ludzie są wściekli. "Azjatyccy Amerykanie nadreprezentowani"

Jeden z najważniejszych amerykańskich dzienników "New York Times" został zaatakowany za komentarz ws. łyżwiarzy figurowych, którzy są pochodzenia azjatyckiego. W sieci pojawiło się mnóstwo mocnych opinii.

NASHVILLE, TENNESSEE - JANUARY 07: Karen Chen skates in the Ladies Free Skate during the U.S. Figure Skating Championships at Bridgestone Arena on January 07, 2022 in Nashville, Tennessee. (Photo by Matthew Stockman/Getty Images)Karen Chen
Źródło zdjęć: © GETTY | Matthew Stockman

W gazecie stwierdzono, że Azjatyccy Amerykanie byli "wyraźnie nadreprezentowani" w łyżwiarstwie figurowym.

"Łyżwiarstwo figurowe w Stanach Zjednoczonych jest teraz czysto azjatyckim sportem amerykańskim" - tak zaczął się post, po czym wspomniano, że na drugich z rzędu Zimowych Igrzyskach Olimpijskich czterech z sześciu łyżwiarzy figurowych w singlowych zawodach Team USA są pochodzenia azjatyckiego.

Azjaci stanowią około 7 procent populacji Stanów Zjednoczonych, ale stali się wyraźnie nadreprezentowani na lodowiskach i zawodach na każdym poziomie - czytamy w tekście.

Fani są wściekli

Użytkownicy Twittera wyrazili swoją dezaprobatę po tekście w New York Times.

Dlaczego azjatycko-amerykańska wyjątkowość w sporcie przedstawiana jest przez NYT jako problem? - ktoś zapytał.

- Nie są nadreprezentowani, oni reprezentują to, co najlepsze w Ameryce i ciężko pracowali, aby dotrzeć tam, gdzie są - dodał ktoś inny.

- Artykuły takie jak ten podkreślają, jak niektórzy Amerykanie dzielą Amerykanów ze względu na rasę i kolor skóry. Jestem białym imigrantem z Wielkiej Brytanii, co to mnie czyni? Europejczykiem Amerykaninem? - zaznaczył inny.

New York Times otrzymał nakaz "usunięcia tego nagłówka" i "nierozpowszechnianie propagandy antyazjatyckiej".

W odpowiedzi na komentarzy, autor artykułu, Andrew Keh, powiedział, że użył tego terminu, aby opisać łyżwiarzy po tym, jak usłyszał go "w rozmowie z wieloma socjologami z Azji i Ameryki".

Jest na ustach całego świata. Co za gol! (wideo)

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie