Luksusowy jacht Lewego zbuduje polska firma. Tyle mógł kosztować
Robert Lewandowski złożył zamówienie w gdańskiej stoczni na luksusowy jacht. Kapitan reprezentacji Polski na Trójmiasto.pl wyznał, że ma "długofalowy plan, by spędzać więcej czasu na wodzie". Ile mógł zapłacić za łódź z atrakcjami przeznaczonymi dla milionerów?
Robert Lewandowski został ambasadorem jednej z firm, która zajmuje się budową jachtów. W stoczni w Gdańsku złożył zamówienie na luksusowy katamaran 80 Sunreef Power NEXT. Jednostka, która dla niego powstaje, jest w pełni spersonalizowana.
Jednym z moich długofalowych planów jest spędzanie coraz większej ilości czasu na wodzie. Dziś mogę powiedzieć, że znalazłem jacht, który pozwoli mi to marzenie zrealizować — oznajmił piłkarz na łamach Trójmiasto.pl
Na pokładzie znajdą się m.in. garaż na skuter wodny, rozbudowany Ocean Lounge [rozkładana strefa relaksu tuż nad wodą pełniąca funkcję klubu plażowego) oraz przestronne strefy wypoczynku, w tym flybridge, czyli okazały taras zamontowany na dachu.
Robert Lewandowski będzie odczuwał komfort zarówno podczas krótkich rejsów rekreacyjnych i wypoczynku przy wodzie, jak i w trakcie dłuższych podróży. Ta wygoda ma swoją cenę.
Cena modelu wybranego przez sportowca nie została ujawniona, jednak podobne luksusowe jachty tej samej firmy kosztują powyżej 50 mln zł. To zależne od długości i wyposażenia. Część mniejszych modeli można kupić za ok. 21 mln zł, ale te doposażone w najdroższe gadżety mogą oznaczać wydatek rzędu 52 mln zł.
Finalna kwota zależy też od standardu wnętrza, systemów ekologicznych i dodatkowych luksusowych opcji, dlatego dla katamaranu Lewandowskiego można szacować cenę na kilkanaście milionów euro, czyli powyżej 50 mln zł, co pokazuje skalę inwestycji w światowy luksusowy yachting — przekazano.
Lewandowski zamówił jacht. Jak długo na niego zarabiał?
Robert Lewandowski według hiszpańskiego dziennika "Diario Sport" zarabia w FC Barcelonie około 123 mln zł brutto rocznie (po przeliczeniu z euro). To oznacza, że jego miesięczne wynagrodzenie wynosi około 10,3 mln zł.
Perspektywa uzbierania 52 mln zł nie wydaje się zatem ani zbyt odległa, ani wymagająca nadprogramowych finansowych wyrzeczeń. Oprócz 37-letniego napastnika ambasadorami gdańskiej marki byli wcześniej m.in. mistrzowie Formuły 1 Fernando Alonso i Nico Rosberg oraz tenisista Rafael Nadal.