Matka gwiazdy tenisa miała spore kłopoty. "Była trzymana na muszce"

Na początku maja matka Nicka Kyrgiosa przeżyła koszmar. W stolicy Australii napadnięta została jego rodzicielka, którą obezwładnił zamaskowany i uzbrojony mężczyzna. W jego ujęciu pomógł sam gwiazdor tenisa, a teraz wychodzą nowe fakty w tej sprawie.

Na zdjęciu: Nick Kyrgios i jego matka NorlailaNa zdjęciu: Nick Kyrgios i jego matka Norlaila
Źródło zdjęć: © fot. Instagram

Na początku maja brytyjskie "The Sun" poinformowało, że Canberze doszło do zdarzenia z udziałem matki Nicka Kyrgiosa. Norlaila po otwarciu drzwi swojego domu ujrzała mężczyznę, w którego posiadaniu była broń.

Jak się okazało, był to napad rabunkowy, ponieważ mężczyzna zmusił kobietę do oddania kluczyków do samochodu marki Tesla. Auto należało do jej syna, Nicka Kyrgiosa.

To właśnie gwiazda tenisa uratowała swoją matkę. Za sprawą aplikacji na telefon mógł śledzić swój samochód. Od razu przekazał jego pozycję policji, która ruszyła na ratunek kobiecie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: tak trenuje 43-letni wojownik MMA. "No coś tam potrafisz"

Jak się okazuje, Norlaila była trzymana na muszce przez mężczyznę, który pojawił się w jej domu. Na całe szczęście nie doszło do tragedii, bo ten został szybko zatrzymany przez policję.

32-latek od 10 tygodni przebywa w areszcie. Jednak do większości zarzutów się nie przyznaje, w tym m.in. rozboju czy prowadzenia pojazdu. Ponadto nie zgadza się z tym z nie zatrzymaniem się na wezwanie policji, stawianiem oporu funkcjonariuszowi publicznemu.

Policja twierdzi, że mężczyzna groził kobiecie pistoletem z długą lufą i zażądał od niej wydania kluczyków do samochodu jej syna około 8:30 1 maja. Następnie miała ona zademonstrować jazdę tym autem, by został on przygotowany do prowadzenia go.

Mimo że w najbliższym czasie miało dojść do rozprawy, to ta ponownie została odroczona. A wszystko przez brak kompletu materiałów związanych z tą sprawą. Jeżeli policja nie zdąży zrobić tego do 12 września, konieczne może być podjęcie działań, by nastąpił postęp w sprawie.

Obecnie Norlaila może czuć się bezpiecznie, bo jej syn z uwagi na kontuzję nie wystąpił w żadnym meczu trwającego sezonu, przez co cały czas przebywa w Canberze.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wróciła z Polski na Ukrainę. Zginęła z trzyletnim synem
Wróciła z Polski na Ukrainę. Zginęła z trzyletnim synem
Rzadkie zjawisko uchwycone w Polsce. Tysiące reakcji
Rzadkie zjawisko uchwycone w Polsce. Tysiące reakcji
Ekspert o uderzeniu w Wenezueli. "Wpływy Chin, Rosji i Iranu"
Ekspert o uderzeniu w Wenezueli. "Wpływy Chin, Rosji i Iranu"
Pjongjang testuje rakiety.  "Niezawodne odstraszanie nuklearne"
Pjongjang testuje rakiety. "Niezawodne odstraszanie nuklearne"
To nie fotomontaż. Każdy zobaczy. "Tak skończyło się driftowanie"
To nie fotomontaż. Każdy zobaczy. "Tak skończyło się driftowanie"
Podano datę. Nawet do 15 stopni w Polsce
Podano datę. Nawet do 15 stopni w Polsce
Rekordowa emerytura Joe Bidena. Więcej niż pensja prezydenta USA
Rekordowa emerytura Joe Bidena. Więcej niż pensja prezydenta USA
Dramat w Wiśle. Helikopter zabrał 13-latkę.
Dramat w Wiśle. Helikopter zabrał 13-latkę.
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie